Józef Zeidler – Requiem ex E. Adam Jędrowski – Litania ex D. Józef Zeidler – Nieszpory (Vesperae).
Concerto Polacco.
Zespół Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia.
Zespół Muzyki Dawnej Capella Gedanensis.
Chór „Arion” i Orkiestra Filharmonii Pomorskiej.
Kiedyś parę słów (ale naprawdę niewiele) napisałem na temat Józefa Zeidlera i festiwalu Musica Sacromontana. I od tamtego czasu – cisza, aż wstyd. Wstyd, bo muzyka ta (no i festiwal) to przecież prawie moje rodzinne strony. Więc mówiąc krótko – to karygodne. I już się poprawiam.
Zaczniemy od najnowszego albumu. Musica Sacromontana vol. 4 (choć takiego przypisku, że to volume four na okładce płyty, ani też na żadnej innej jej części nie znajdziemy) zawiera tym razem dwie kompozycje Józefa Zeidlera (Requiem ex E i Nieszpory) oraz jeden utwór Adama Jędrowskiego – Litanię ex D. Nagrania zrealizowano na początku października 2009 roku w kościele na Świętej Górze w Gostyniu.
Album zaczyna Requiem. Inne, niż zwykle jesteśmy przyzwyczajeni. Zaskakuje już sama tonacja, bo requiem w E-dur to rzadkość (no, kompozytorzy przy tym utworze wpadają zazwyczaj w nastrój molowy, a tu … proszę, proszę, tylko czwarta część Requiem jest w tonacji moll). I pewnie dlatego tak dobrze się tego nagrania słucha. Z jednej strony mamy wrażenie, że ta muzyka to wybijający się na pierwszy plan barokowy ornament orkiestry połączony z chóralnymi śpiewami Camerata Silesia, a z drugiej strony pojawia się przekonanie, że muzyka Zeidlera to czysty klasycyzm, jakiego nie powstydziłby się Józef Haydn. Melodia – o tak, to melodia króluje w zeidlerowskim Requiem, a że partie solowe śpiewaków zamieniono w duety lub tercety (albo generalnie słychać chór), to i całości słucha się wręcz z uniesieniem. Zresztą, co ja tu będę wiele opowiadał, posłuchajmy fragmentów:
Na początek:
Requiem
Prawda, że niezwykłe? Zestawienie partii chóralnych i delikatnego, nieziemskiego wręcz akompaniamentu orkiestry ujmuje słuchacza już od pierwszych chwil, jakie spędza z tą muzyką.
A teraz Dies Irae. Jakże inne od słynnego mozartowskiego utworu, który kojarzą nawet dzieci (kto widział Iniemamocnych, ten wie). Inaczej, ale równie pięknie.
Dies Irae
I na koniec – molowa tonacja Psalmu 50, czyli…
Miserere mei
Cudny utwór.
Muzyka Adama Jędrowskiego, zaprezentowana została na Świętej Górze przez Zespół Muzyki Dawnej Capella Gedaniensis. Wykonali Litanię D-dur. Znowu podniosły, radosny nastrój, znowu duety wspierane przez partie (momentami wręcz genialne) skrzypiec. I właśnie litania zrobiła dla mnie największe wrażenie. Mam wrażenie, że melodie Jędrowskiego są bardziej naturalne. Że ich siła tkwi w swego rodzaju podstawowej radości – kompozytor nie kombinował, tylko skreślił nuty pełne naturalności i elegancji. Są w tej litanii części, dla których przymiotnik „nieziemskie” jest zbyt trywialnym określeniem. Muzyka przejmująco oplata słuchacza i po kilku minutach słuchania nie jesteśmy się w stanie wyzwolić z jej przejmujących pęt. I dobrze – tego właśnie od muzyki oczekuję. Dla zobrazowania – posłuchajmy części siódmej Litanii. Salus, zobrazowany zdjęciami D. Hejnowicza brzmi tak…
No i na koniec druga płyta. A na niej, historyczny zapis Nieszporów z Filharmonii Pomorskiej z 1966 roku. Wykonanie przez chór Arion oraz orkiestry Filharmonii Pomorskiej pod dyrekcją Zbigniewa Chwedczuka. Monumentalne, rozbudowane dzieło, pełne zmian i patosu. Inaczej niż kameralne dzieła z pierwszej płyty Nieszpory brzmią momentami bardziej operowo. I choć rację należy przyznać Ewie Obniskiej, która we wkładce do płyty napisała, że „…Nieszpory pozwalają w pełniejszy sposób ocenić warsztat kompozytorski Zeidlera […], tutaj mamy bogactwo zmieniających się barw, nastrojów, emocji, dramaturgię opartą na silnych kontrastach…” to jednak Requiem i Litania jawią się bardziej wyrazistymi, bardziej uczuciowymi, a zarazem niesłychanie melodyjnym dziełami, od których ciężko oderwać ucho.
Znakomity album. Właściwie bez zastrzeżeń (patrz niżej).
Pełna lista utworów oraz artystów, którzy je wykonali wygląda następująco.
CD 1
Józef Zeidler – Requiem ex E
Requiem / Dies Irae / Lacrimosa / Miserere / Sanctus / Benedictus / Agnus Dei / Ex Lux Perpetua
Wykonawcy:
Concerto Polacco, Zespół Muzyki Dawnej Capella Gedanensis, Zespół Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia, Anna Szostak – dyrygent, przygotowanie chóru, Miłosz Gałaj – baryton, Agnieszka Bochenek-Osiecka – sopran, Justyna Dyla – sopran, Aleksandra Poniszowska – mezzosopran, Janusz Szyszko – bas, Marek Toporowski – organy, Concerto Polacco – kierownictwo artystyczne.
Adam Jędrowski Litania ex D
Kyrie / Pater / Sancta Maria / Mater / Virgo / Speculum / Salus / Regina / Agnus
Wykonawcy:
Zespół Muzyki Dawnej Capella Gedanensis, Alina Kowalska-Pińczak – dyrygent, przygotowanie chóru i orkiestry, Jolanta Grzona-Worzała – sopran, Sylwia Falecka – alt, Romuald Szyszko – tenor, Miłosz Gałaj – baryton, Adam Okrój – bas.
CD 2
Józef Zeidler Nieszpory / Vesperae / – 1787
Domine Ad Ajuvandum Me Festina / Dixit Dominus / Con tebor Tibi / Laudate Pueri Dominum / Laetatus Sum / Nisi Dominus Dedi caverit Donum / Laudate Dominum Omnes Gentes Laudate / Gloria Patri Et Filio Et Spiritui Sancto / Amen Sicut Erat Principio / Magni cat Anima Mea Dominum / Et Exultavit Spiritus Meus In Deo Salutari Meo / Deposuit Potentes De Sede / Gloria Patri Et Filio Et Spiritui Sancto / Amen
Wykonawcy:
Chór Arion i Orkiestra Filharmonii Pomorskiej, Halina Słonicka – sopran, Krystyna Szostek-Radkowa – alt, Kazimierz Pustelak – tenor, Marek Dąbrowski – bas, Zbigniew Chwedczuk – dyrygent.
I jakbym miał (mógł) się na koniec do czegoś przyczepić, to może do sposobu przechowywania płyt. Kartonowa barwna okładka (w innej niż dotychczas kolorystyce, ale też ładnie), rozkładana książeczka w której umieszczono plastikowe wkładki do przytrzymywania płyt. Ładnie, ale jako całość to niestety PORAŻKA. Zwłaszcza te „trzymaki” do płyt. Po kilku tygodniach użytkowania (albo nawet wcześniej) płyty już się ich nie trzymają i latają sobie swobodnie. Ani to rozsądne, ale przyjemne, ani użyteczne. Liczę, że w następnej edycji Musica Sacromontana zostanie to poprawione.
