Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘SACD’

- czyli kantata Jauchzet Gott in allen Landen!. Oczywiście Jana Sebastiana Bacha. Poniżej … Kathleen Battle i Wynton Marsalis. Nieźle. Ale wersji opisanej w recenzji nie dorasta to do pięt. Że o Marii Keohane nie wspomnę… Tak czy siak, miłego słuchania

Przeczytaj cały Post »

Jutro w Mezzo – kantaty bożonarodzeniowe Jana Sebastiana Bacha. No to dziś, w ramach porządków recenzja albumu La Petite Bande z kantatami na kolejne niedziele ale … po Wielkanocy (a tak mnie wzięło). Sigiswald Kuijken i jego ansambl zasługują na kilka słów w Klasycznej Niedzieli, co niniejszym czynię jak zwykle w stosownym dziale. A żeby [...]

Przeczytaj cały Post »

Jest taka kolęda (właściwie to legenda, a na jej podstawie powstała specjalna pieśń), że gdy Maryja z Józefem jechali do Betlejem na ów znany wszystkim spis ludności, mijali sad owocowy, w którym rosły czereśnie. Maria, jak to na kobietę w ciąży przystało nie mogła sobie odmówić tych czereśni, a Józef, który ciut się jeszcze na [...]

Przeczytaj cały Post »

Zaległości mają to do siebie, że często się nawarstwiają. Jest ich na początku niewiele, a potem to już z górki. Ani się człowiek spostrzeże, jak obstawią każde wyjścia z budynku i trzeba być Stirlitzem, by udało się niego uciec. Że nie jestem – przekonywać nie muszę. Radzić sobie więc muszę w sposób zwyczajny dla większości [...]

Przeczytaj cały Post »

Recenzji tej płyty w dziale właściwym nie będzie. Bo jakoś nie mogę się zdecydować, gdzie powinna trafić. Czy umieścić ją pod „S”, jako że za muzyczne zobrazowanie Francji XVII wieku odpowiada Jordi Savall. A może zasadniej byłoby otworzyć przegródkę z literą „M”, jako że większość utworów to kompozycje, których autorem jest Marin Marais? Tudzież można [...]

Przeczytaj cały Post »

Zanim dotrzemy do wyjaśnienia, krótka opowieść. Jego instrumenty ceniło sobie wielu współczesnych mu ludzi. Muzyków, kompozytorów i możnych tamtego świata. Kształcony przez mistrza mistrzów – Nicolę Amatiego (choć dowodów na to zbyt wielu nie ma) swoje skrzypce zaczął budować już w młodym wieku, od razu zyskując opinię sumiennego i niezwykle skrupulatnego lutnika, który zawsze starał [...]

Przeczytaj cały Post »

Mówisz Requiem, myślisz Mozart! Ktoś zaprzeczy? Nie widzę… A szkoda. Ludzie też najczęściej poza znajomość Dies Irae (choćby rozpropagowane jakiś czas temu przez kreskówkę Pixara – genialną swoją drogą) lub ewentualnie Lacrimosa nie wychodzą. A przecież stylistykę mszy żałobnej wykorzystywali kompozytorzy na przestrzeni wielu wieków i w każdym praktycznie można znaleźć dzieła, które wręcz zachwycają. [...]

Przeczytaj cały Post »

Antonio Vivaldi napisał kiedyś taki koncert  na flet i orkiestrę. W tonacji D-dur, przynależny do op. 10, trzeci w kolejności i oznaczony sygnaturą RV 428. Potomni znają go pod nazwą “Il Gardellino”. Rudy ksiądz pewnie nie spodziewał się, że ta nazwa zainteresuje po latach muzyków, grywających w różnych słynnych orkiestrach i po stworzenia wspólnego zespołu, stanie [...]

Przeczytaj cały Post »

“jedyna rzecz, jaka mnie powstrzymywała [przed popełnieniem samobójstwa - przyp. mój], to moja sztuka. Naprawdę bowiem wydawało mi się niemożliwe opuścić ten świat, zanim stworzę wszystkie dzieła, które czuję, że muszę skomponować” Niby nie ma ludzi niezastąpionych. Albo raczej są ich pełne cmentarze. Niby tak. A jednak – gdy odchodzi ktoś znany, albo ktoś bliski [...]

Przeczytaj cały Post »

… padło kilka razu przy ogłaszaniu niby-konkursu na stachanowca. Zacząć nie zacząłem, ale teraz nadrabiam. I od razu na głęboką wodę – Bach solo na skrzypce to rzecz dla mnie zupełnie nowa. Inna. Czy ciekawsza – to akurat możecie sprawdzić w dziale Recenzje. Dostałem do posłuchania album CD. Ale z radością skonstatowałem, że TACET wydało również [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.