Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘Wiedeń’

Ano Mozart. Patetycznie, melodyjnie, sentymentalnie i uroczo po prostu. Z jakiej płyty? A z tej…

Przeczytaj cały Post »

Jeśli myśleliście, że chłód za oknem to wszystko, co się wam może przydarzyć tej zimy, to … źle myśleliście. Jest paskudnie, okiennicami targa wiatr, w kominku trzaskający ogień miesza się ze świstem powietrza brzmiącym jak wycie wilków, a mróz wdziera się wszelkimi dostępnymi szparami, by tylko dotknąć tych naszych złudnie bezpiecznych przestrzeni życiowych, zamieniając je [...]

Przeczytaj cały Post »

… trochę mi się zebrało zaległości. Mozartowa recenzja była już gotowa do załadowania przed urlopem, ale brak czasu na wklejenie okładki albumu spowodował odłożenie publikacji na czas wyjazdu. Zwłaszcza, że miało się to zgrać w wizytą w stolicy Austrii, a Mozart, wiadomo, klasykiem wiedeńskim jest. Niestety fatalny dostęp do sieci na urlopie spowodował kolejną zwłokę [...]

Przeczytaj cały Post »

… mnie ogarnęło. Trochę płyt nowych mam, nawet niektóre opisałem, ale jakoś nie mogę się zebrać, by opublikować te teksty. Znaczy się – lenistwo. Zanim jednak oddam się mu całkowicie – za sprawą nadchodzącego urlopu – nadrobię kilka spraw i ów urlop zaanonsuję. Zatem…w dziale RECENZJE znalazło się omówienie bachowskich koncertów skrzypcowych zagranych przez Bach [...]

Przeczytaj cały Post »

Na dobrą sprawę – jakby się przyjrzeć bliżej, to w sumie nie wiadomo za co. A owszem, napisał trochę niezłych “kawałków”, miał dryg do melodii, zaczął wcześnie, umarł młodo, pisał hity jak nikt przed nim i długo długo nikt po nim (do duetu Lennon / McCartney, ale ich było dwóch, więc się nie liczą). Ludzie [...]

Przeczytaj cały Post »

“jedyna rzecz, jaka mnie powstrzymywała [przed popełnieniem samobójstwa - przyp. mój], to moja sztuka. Naprawdę bowiem wydawało mi się niemożliwe opuścić ten świat, zanim stworzę wszystkie dzieła, które czuję, że muszę skomponować” Niby nie ma ludzi niezastąpionych. Albo raczej są ich pełne cmentarze. Niby tak. A jednak – gdy odchodzi ktoś znany, albo ktoś bliski [...]

Przeczytaj cały Post »

Jest taki kwartet skrzypcowy, który … każdy zna. A w każdym razie jego środkową część. Z całą pewnością kojarzą go starsze osoby, bo swoje przeżyły i trudno im od tej muzyki (wspomnień) uciec. Znać  go powinny też młodsi słuchacze (choć nie muszą wiedzieć, kto to akurat napisał). Niewątpliwie kojarzą go kibice piłki nożnej. Bo jest grywany [...]

Przeczytaj cały Post »

Na letnie miesiące zaopatrzyłem się w kilka  płyt o zdecydowanie lekkim zabarwieniu. Na  początek więc w zakładce recenzje znajdziecie  kilka słów na temat albumu Kiss Me  Amadeus. Ensemble Rhapsody (za wiele o  nich w Sieci nie ma) wybrali do prezentacji  utwory mniej znanych kompozytorów  klasycyzmu. Oczywiście poza Mozartem,  którego zabraknąć nie mogło. Co zadziwiające  - [...]

Przeczytaj cały Post »

Poszperałem w sieci i znalazłem kilka  informacji o koncertach, jakie w tym roku  szykują się tu i ówdzie. Niżej wybrane wieści,  bez wskazywania, które z wydarzeń  muzycznych to absolutna konieczność. Bez  wskazywania, bo każde z nich jest na swój  sposób to ważne i tyle. Zatem kolejność nie  gra roli. Rok Chopinowski się zaczął. A skoro [...]

Przeczytaj cały Post »

Kręci mi się w odtwarzaczu ostatnio album przekrojowy (wiem, wiem –  napisałem onegdaj, że nie lubię składanek) z muzyką epoki  klasycyzmu. A ściślej z muzyką trzech wielkich kompozytorów  klasycyzmu, określanych często również mianem klasyków  wiedeńskich. Kręci się i nie chce mnie puścić, jak zima ostatnio.  Wszystko to stało się za sprawą styczniowych wydarzeń, tj. noworocznego [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.