Feeds:
Wpisy
Komentarze

Lento w rodzaju nokturnu…

… na dziś będzie akuratne. Zwłaszcza w takim nietypowym wykonaniu… Dobrego dnia.

Reklamy

Dla odmiany…

… wersja dla laików 🙂

A na wieczór…

… jedna z piękniejszych melodii napisanych wieki temu przez Barbarę Strozzi. Fragment cantate ariette e duetti, per 2 voci e basso continuo, op. 2 z 1651 roku. Ślicznie zaaranżowany przez hiszpańską skrzypaczkę Leonor de Lera, szefową wartego zapamiętania ansambla L’Estro d’Orfeo. Polecam zresztą cały album – Altri Canti D’Amor – 17th Century Instrumental Works. Piękna, niespieszna i wyjątkowo wdzięczna muzyka… Akurat na zimne zimowe wieczory.

Miłej niedzieli :)

Koniec lenistwa…

… wstajemy! Miłego dnia…

Ps. To nie wszystko na dziś 🙂

Träumerei…

… z wieczora. Bo ferworze codzienności gdzieś uciekł czas na publikację adwentowej perełki. Azaliż ktoś obiecywał, że to będzie zawsze z rana? No właśnie. No to koniec gadania, czas na wybornie rozmarzonego Jana Lisieckiego…

Nie nie…

…nie zapomniałem. Wiem, że ranek już za nami, więc zrekompensujmy sobie opóźnienie muzyką do południowej kawy…