Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Marzec 2010

Nadszedł Wielki Tydzień. Wczoraj święciliśmy gałązki palmowe w  kościołach, na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy, a dziś  obchodzimy drugi dzień Wielkiego Tygodnia. Przypada nań  wspomnienie owego dnia, gdy Chrystus wszedł do świątyni  jerozolimskiej i zaczął z niej wyrzucać kupców, handlujących w Domu Ojca.

Muzycznie – mimo, że jest już Poniedziałek (a nie niedzielny poranek) zapraszam do przeczytania recenzji albumu Easter Oratorio / Ascension Oratorio Jana Sebastiana Bacha. Znajdziecie ją tu.  A póki co – posłuchajcie, bo warto. W linku zapowiedź piękna – fragment cudownej arii z wielkanocnego oratorium…

Reklamy

Read Full Post »

… polecam muzykę Jana Sebastiana Bacha z  albumu Bach – Motets nagraną przez Bach  Collegium Japan. Album zawiera motety  Bacha – śpiewane oczywiście w języku  niemieckim. Utwory wykonywane są przez  solistów z towarzyszeniem chóru a capella  bądź też przez solistów i chór z orkiestrą  kameralną. Dzieła te Bach napisał z  przeznaczeniem na specjalne okazje – stąd  poniżej wyszczególnienie kolejnych części.

Na albumie znajdują się:

  • BWV 225 Singet dem Herrn ein neues Lied
    • data powstania: ok. 1727,
    • utwór przeznaczony na dwa chóry czterogłosowe (SATB)
  • BWV 226 Der Geist hilft unser Schwachheit auf
    • stworzony na uroczystośc pogrzebu rektora Thomasschule,
    • wykonany 20 października 1729,
    • przeznaczony na dwa chóry czterogłoseowe (SATB), smyczki, oboje, fagot i b.c.
  • BWV 227 Jesu, meine Freude
    • motet żałobny w formie wariacji chorałowej
    • przeznaczony na chór (SI,SII,A,T,B) acapella
  • BWV 228 Fürchte dich nicht
    • motet żałobny
    • przeznaczony na dwa chóry (SATB) acapella
  • BWV 229 Komm, Jesu, komm, mein Leib ist müde
    • motet żałobny
    • data powstania 1733
    • przeznaczony na dwa chóry (SATB)
  • BWV 230 Lobet den Herrn, alle Heiden
    • autentyczność tego utworu jest często kwestionowana ze względu na odrębność formy od pozostałych motetów J. S. Bacha
    • przeznaczony na chór (SATB) i b.c.

oraz dwie kantaty:

  • BWV 118 – O Jesu Christ, meins Lebens Lich
  • BWV 157 – Ich lasse dich nicht, du segnest mich denn

Szerzej na temat – w recenzji. Miłego słuchania – w linku dostępnym w wiadomym serwisie nagranie Tona Koopmana: Jesu, meine freunde.

Read Full Post »

D-o-c-z-e-k-a-l-i-ś-m-y s-i-ę!!!! Wreszcie przyszła. Miło, że wpadła, bo już miałem dość wiecznych mrozów. Normalnie, jakby cała Polska pocałowała Królową Śniegu. Uff…

Skoro wiosna, to nieodparcie czas na muzykę, jaka z tą porą się kojarzy. Najbardziej oczywistą oczywistością jest w tym momencie koncert nr 1 z opusu 8 Antonia Vivaldiego, czyli pierwsza część słynnych Czterech Pór Roku. Recenzja płyty, na której znajduje się moja ulubiona wersja tego utworu znajduje się w dziale „recenzje”, dokąd serdecznie zapraszam.

I cieszmy się tym słońcem, kwiatami, śpiewającymi ptakami, słowem: Wiosną.

Read Full Post »

Zapraszam do działu recenzje. Znajdziecie tam opis  płyty Jerzego Fryderyka Haendla. Bardzo dobrej  płyty nagranej przez Dorothee Oberlinger i jej  Ensemble 1700.

Niemiecka flecistka uczestniczy (organizuje lub tylko  bierze udział) w niezwykle dużej ilości różnych,  czasami zupełnie nie pasujących do niej projektów  muzycznych. Dość wspomnieć jej ostatnią  współpracę z … grupą Yello (recenzję ich ostatniego  albumu znajdziecie tu). Jednak w każde z  przedsięwzięć wkłada niezwykłą pasję, skutkiem  czego mamy możliwość obcowania z rewelacyjną  muzyką. Proponuję sięgnąć po nią, bo naprawdę  warto.

Read Full Post »

Świetny artykuł, a właściwie wywiad, jaki z Piotrem Wierzbickim przeprowadził Filip Łobodziński w najnowszym Newsweeku (fragmenty do poczytania w linku). Wywiad pojawia się nieprzypadkowo (pomijając tu najistotniejszą kwestię wczorajszej rocznicy urodzin Wielkiego Kompozytora) – a to dlatego,
że od poprzedniego poniedziałku (a więc od 22 lutego) w księgarniach jest już dostępna książka Piotra Wierzbickiego „Migotliwy Ton. Esej o stylu Chopina.

Czy warta przeczytania – zobaczy się. Z samego wywiadu, poza oczywistością różnych ciekawych twierdzeń o kompozytorach muzyki klasycznej (nie tylko o Chopinie) można wyłowić również kilka nazwisk, które zwykłemu zjadaczowi chleba (słuchaczowi muzyki klasycznej) niewiele powiedzą. A powinny.

Toteż dla ich przybliżenia – krótkie zajawki w najlepszym z możliwych sposobów: zarejestrowane fragmenty ich dokonań muzycznych, ujawnione w sieci dla potomnych. Oczywiście w utworach Fryderyka Chopina.

Jako pierwszy – Józef Hofmann. W jego wykonaniu Ballada nr 4 f-moll, op. 52

Jako drugi – Dinu Lipatti. W jego wykonaniu Nokturn op. 27 nr 2 Des-dur

I na koniec – sam wielki Siergiej Rachmaninow. W jego wykonaniu Walc cis-moll op. 64 nr 2

Read Full Post »

„Gdyby […] trzeba było wybrać – wybrałbym bez wahania! Oddałbym natychmiast: Mickiewicza – z rozpaczą, Słowackiego – z żalem, tuzin Krasińskich – za jednego Chopina. Sam nie grając, żywię dla Chopina uczucie, które tylko religią nazwać można” (Julian Tuwim).

Podpisuję się pod tym stwierdzeniem obiema rękami, wszystkimi palcami i klawiaturami. Absolutnie. A przy okazji zapraszam do działu Recenzje, na krótką relację z wczorajszego warszawskiego wydarzenia.

Read Full Post »