Feeds:
Posty
Komentarze

Archive for Czerwiec 2010

… taki na nic-nie-robienie można poświęcić (od naszego nastawienia zależy, czy to będzie poświęcenie, czy też nie) na różne koncerty fortepianowe. Muzyka zacna, melodyjna (zazwyczaj) porywająca (niekiedy), wzruszająca (w kilku przypadkach BARDZO), a czasami … nużąca (ale to rzadko, naprawdę rzadko). O każdej porze dnia można jej słuchać; choć w zależności od nastroju, czasu i naszego zapamiętania wybiera się wówczas różne utwory bardziej lub mniej znanych kompozytorów.

Lekkie, niedzielne śniadanie zacznijmy od Mozarta. Z całą stanowczością pominę tu mozartowski  koncert fortepianowy C-dur nr 21 (KV 467), bo o nim w Klasycznej Niedzieli była już niejednokrotnie mowa w różnych konfiguracjach, a płytka Eugene Istomina, której recenzję znajdziecie na blogu wystarczająco chyba zachęca do sięgnięcia i wysłuchania tego cudownego Andante. Mozarta posłuchać  można by za to w koncercie fortepianowym C-dur nr 25 (KV 503). Choćby dla tych wszystkich wariacji na temat Marsylianki, przewijającej się oczywistymi cytatami przez całe Allegro Maestoso. Lekko, melodyjnie (tak akurat do śniadania). Poszukującym dobrych wykonań na razie nie polecę żadnego – sam takowego szukam i jak znajdę, z pewnością opiszę. Póki co – proponuję posłuchać ze znanego serwisu – fragmentów tego koncertu w wykonaniu szwajcarskiego pianisty Edwina Fischera.

CDN…

Read Full Post »

O, siądź na moim oknie, przecudowne lato,

niech wtulę mocno głowę w twoje ciepłe pióra

korzennej woni,

na wietrze drżące —

niech żółte słońce

gorącą ręką oczy mi przesłoni,

niech się z rozkoszy ma dusza wygina

jak poskręcany wąs dzikiego wina.

(Maria Pawlikowska – Jasnorzewska)

Mimo, że nie widać tego za oknem (znaczy trochę widać, trochę nie widać) zaczęło się lato 2010 r. Szkoły za chwilę opustoszeją, ulice naszych miast wreszcie zrobią się przejezdne, a góry i morze zostaną zasypane uciekinierami z rygoru krawata i żakietu.

Skoro lato – to Vivaldi i jego skrzypcowy (czy aby?) spór między harmonią a wyobraźnią. Napisane na skrzypce koncerty z opusu ósmego znane są chyba każdemu słuchaczowi muzyki. Wśród wielu wykonań często trudno trafić na to jedno właściwe, a i czasami wybór ulubionego to zupełnie subiektywne przeświadczenie, że akurat ta a nie inna muzyka warta jest docenienia.

Toteż dziś, zostawiając was z muzyką polskiego ansambla (wszystko w linku) zachęcam by sięgnąć po album Arte Dei Suonatori nagrany z Danem Laurinem. Nie dość, że nowatorskie podejście do Vivaldiego, nie dość, że znakomicie zagrana muzyka, nie dość, że całość ukazała się na płycie SACD  – to jeszcze ich wersja Lata jest po prostu wyborna. Posłuchajcie, delektując się muzyką, a recenzja – wkrótce we właściwym dziale.

Read Full Post »

Rok mamy jubileuszowy. I choć obecnie ucichło wszystko za sprawą kampanii i innych wydarzeń, to przecież 2010 rok jest dla nas – wielbicieli Jego Talentu – rokiem szczególnym. I tak – choć nie będzie to okrągła rocznica – jak zwykle we wrześniu odbędzie się w Antoninie kolejna  – tym razem XXIX – edycja festiwalu CHOPIN W BARWACH JESIENI. Plakatu oficjalnego nie ma (jeszcze), szczegółowego programu również niet ale jest przynajmniej wiadomo, kto w Antoninie wystąpi.

I tak – festiwal zapowiada się następująco:

Koncert inauguracyjny „Chopin i jego … opery”

Orkiestra Filharmonii Poznańskiej pod dyrekcją  Gaetano d’Espinosa (Włochy)

Karina Skrzeszewska, śpiewaczka, Krzysztof Szumański, śpiewak (baryton)

Krzysztof Zanussi, prowadzenie

W programie: Mozart, Rossini, Donizetti, Bellini, Chopin

Antonin, plac przed Pałacem Myśliwskim Książąt Radziwiłłów, piątek 17.09.2010, 18.oo

Uroczystość otwarcia festiwalu, wernisaż wystawy fotografii autorskiej Juliusza Multarzyńskiego „Pianiści”, złożenie kwiatów pod pomnikiem patrona festiwalu

Krystyna Pietranek- Kulis, prowadzenie

Antonin, Pałac Myśliwski Książąt Radziwiłłów, piątek 17.09.2010, 19.oo

Recital mistrzowski

Aleksander Gawryluk (Ukraina), pianista

Krystyna Pietranek-Kulis, prowadzenie

Antonin, Pałac Myśliwski Książąt Radziwiłłów, sobota 18.09.2010, 17.oo

Recital wokalny

Magdalena Idzik, śpiewaczka (mezzosopran)

Maciej Piotrowski, pianista

Jan popis, prowadzenie

W programie: Chopin,  Schumann

Antonin, Pałac Myśliwski Książąt Radziwiłłów, sobota 18.09.2010, 22.oo

Koncert specjalny Chopin w aksamicie nocy

Biora udział wszyscy artyści festiwalu, ponadto: Anna Polony (aktorka), Iwona Hossa, śpiewaczka (sopran), Joanna Sipowicz, pianistka.

Krystyna Pietranek-Kulis i Jan Popis, gospodarze wieczoru

Antonin, Pałac Myśliwski Książąt Radziwiłłów, niedziela 19.09.2010, 17.oo

Ching-Yun Hu, pianistka

Krystyna Pietranek-Kulis, prowadzenie

Antonin, Pałac Myśliwski Książąt Radziwiłłów, niedziela 19.09.2010, 19.oo

Recital finałowy

Mariya Kim (Ukraina), pianistka

Wojciech Nentwig, prowadzenie

W programie: Schumann, Chopin, List

Zakończenie festiwalu – około 20.3o – Krystyna Pietranek-Kulis, Jan Popis

Nic, tylko zamawiać bilety i rezerwować czas.

Read Full Post »

Zabrałem się za recenzowanie płyty z motetami Georga Philippa Telemanna. Album jakiś czas już kręci się w odtwarzaczu, więc nadszedł czas skreślić na temat parę słów. Niestety, w tak zwanym międzyczasie wybrałem się na do Music-Island i … jak to zwykle bywa, bezowocnie stamtąd nie wróciłem.

Album, który zdetronizował Telemanna i odesłał w niebyt wszechświata (jakże mała wydaje się mi teraz muzyka niemieckiego kompozytora) to oczywiście płyta Raumklangu. Nie dość, że świetnie nagrana, że zawiera niezwykłą muzykę sprzed kilku stuleci, to jeszcze kosztuje tak niewielkie pieniądze, że aż niemożliwe jest, aby zalegała na półkach.

Mowa o płycie zespołu Les Flamboyants (strony nie podlinkuję, bo nie ma takowej) z pieśniami  Hildegardy z Bingen oraz Brygidy Szwedzkiej. A dokładniej – posługując się jezykiem Goethego i Schillera – wstrząsnął mną album z muzyką, którą napisała Hildegard of Bingen (w XII wieku) oraz Birgitta von Sweden (w XIV wieku). Kim były obie Panie – proponuję sięgnąć do linków, bo wiele wyjaśniają. Miały wiele wspólnego, mimo, iż w ówczesnych kategoriach dzieliło je pół świata.

Słychać to w muzyce. Tej absolutnie ponadczasowej, niepodważalnej i jedynej opowieści o dawnych czasach, która swoją uniwersalność przenosi również na dzisiejsze i przyszłe wydarzenia. Recenzja tu…

Read Full Post »

… te mniej i bardziej oblegane. Zanim jednak będzie o „eventach” muzyki klasycznej – to najpierw obowiązkowo przypomnienie o naszych lokalnych imprezach zamkowych.

Nadchodzi lato, a jak lato, to  kolejna  edycja muzyki z Kórnika. Spotkania z muzyką  klasyczną w arboretum kórnickim na  szczęście są kontynuowane (rusza już piąta  edycja festiwalu), dzięki temu niedzielne  popołudnia mogą być świetnym  uzupełnieniem porannych spotkań z muzyką  klasyczną, którym od jakiegoś czasu  poświęcony jest niniejszy blog.

Za stroną festiwalową pozwalam sobie  zacytować program koncertów:

Arboretum, 4 lipca, godz. 17.00
Koncert Inauguracyjny

Wykonawcy:
Sławomir Kramm baryton
KAPELA ZAMKU RYDZYŃSKIEGO
pod dyr. Mieczysława Leśniczaka

W programie muzyka dworska, myśliwska, przeboje muzyki operowej, operetkowej, musicalowej. Podczas koncertu prezentacja niemal 20 instrumentów dętych


Arboretum, 11 lipca, godz. 17.00
Koncert muzyki klezmerskiej

w wykonaniu

ANATEVKA KLEZMER TRIO
w składzie
Sławomir Heinrychowski klarnet
Donat Zamiara kontrabas
Andrij Melnyk akordeon


Zamek, 18 lipca, godz. 17.00
Śpiewnik grunwaldzki
Koncert z okazji 600 rocznicy bitwy pod Grunwaldem

Wykonawcy

Jacek Kowalski – śpiew, rota, citola
Henryk Kasperczak – lutnia, teorba, rba
Jacek Muzioł – instrumenty perkusyjne

W programie:
Anonim (XVI w.?): „Pieśń o bitwie pod Grunwaldem”
Przecław Słota: „Wiersz o chlebowym stole”
Pieśni autorskie Jacka Kowalskiego


Arboretum, 25 lipca, godz. 17.00
Koncert muzyki etnicznej

Wykonawcy:

Dymitr Harea fletnia pana
ART ACOUSTIC TRIO
w składzie
Zbigniew Rybak skrzypce
Paweł Głowacki kontrabas, bandżo, mandolina
Andrij Melnyk akordeon

W programie muzyka cygańska, rumuńska, bałkańska, mołdawska


Arboretum, 1 sierpnia, godz. 17.00
Tempus fugit

Spektakl TEATRU NA FUNDAMENTACH


Arboretum, 8 sierpnia, godz. 17.00
Koncert muzyki klasycznej

w wykonaniu

BAŁABAN QUARTET
w składzie
Wiktor Bałaban I skrzypce
Jan Bałaban II skrzypce
Lech Bałaban altówka
Agnieszka Bałaban wiolonczela

W programie
K. Stamitz Duo C-dur nr 1 na altówkę i wiolonczelę, A. Dvorak Terzetto op. 75 na dwoje skrzypiec i altówkę, J. Haydn Kwartet D-dur Hob. III nr 11, W.A. Mozart Kwartet C-dur KV 157


Arboretum, 15 sierpnia, godz. 17.00
Koncert patriotyczny z okazji 90 rocznicy „bitwy warszawskiej”

Wykonawcy

Karol Bochański tenor
Zespół Instrumentów Dętych Blaszanych Zamku Kórnickiego CASTEL BRASS


Zamek, 22 sierpnia, godz. 17.00
Ad multos annos
Koncert z okazji jubileuszu 100-lecia teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu

Wykonawcy

Monika Mych sopran
Sylwia Złotkowska mezzosopran
Tomasz Raczkiewicz kontratenor
Marek Szymański tenor
Jaromir Trafankowski baryton
Patryk Rymanowski bas
Barbara Odwrot fortepian

Program
W. A. Mozart: Czarodziejski flet. Aria Sarastra In diesen Heil’gen Hallen
W. A. Mozart: Wesele Figara. Aria Figara Non più andrai
G. B. Pergolesi: Lo frate ‚nnamorato. Aria Ascanio Ogni pena più spietata
G. Verdi: Trubadur. Aria Azuceny Stride la vampa
A. Dvořak: Rusałka. Rusałka. Aria Rusałki Měsičku na nebi Hlubkom
S. Moniuszko: Straszny dwór. Aria Stefana Cisza dokoła
S. Moniuszko: Straszny dwór. Aria Skołuby Ten zegar stary
Ch. W. Gluck: Orfeusz i Eurydyka. Aria Orfeusza: Che farò senza Euridice
L. Delibes: Lakme. Duet Viens, Mallika, les lianes en fleurs
W. A. Mozart: Don Giovanni. Aria Leporello Madamina il catalogo è questo
G. Puccini: Cyganeria. Walc Musetty Quando m’en vo’ soletta
F. Nowowiejski: Legenda Bałtyku. Aria Domana Czy ty mnie kochasz
J. Bock: Skrzypek na dachu. Aria Tewjego Gdybym był bogaty
J. Offenbach: Opowieści Hoffmanna. Barkarola
G. Bizet: Carmen. Kuplety Torreadora Votre toast
G. Bizet: Carmen. Habanera
G. Verdi: Traviata. Brindisi

Do zobaczenia!

Read Full Post »

Pewnej majowej niedzieli, z samego rana  wypełniając zaległe obowiązki pognało mnie  do Nowego Tomyśla ma zajęcia z przedmiotu,  który z uwagi na wydarzenia kwietniowe  zepchnięty został na plan dalszy. Zostawiłem  więc rodzinkę śpiącą w najlepsze i hajda na …  (…Wołmontowicze, chciałoby się rzec za  znanym poetą) zachód Polski. Jazda  autostradą, mglistym porankiem, w  samotności to idealna pora, by wsłuchać się  w muzykę, z założenia będącej w orbicie  zainteresowania Klasycznej Niedzieli.

Zatem dokonany jeszcze na lokalnej drodze szybki przegląd płyt dostępnych w aucie skończył się od razu trafieniem w muzykę poranka. Przygotowałem sobie zresztą utwory z tego albumu już wcześniej, razem z kilkoma innymi płytami, przyniesionym niedawno z wizyty w Music-Island. Co to za płyta? Ano, zanim podam jej tytuł, to trochę wprowadzenia na początek.

Może ktoś pamięta, jak ponarzekałem jakiś czas temu na ten nasz polski los, który za sprawą różnych historycznych wydarzeń poskąpił nam, współczesnym dziedzictwa minionych pokoleń. Niemcy mają swojego Bacha, Haendla, Francuzi Couperina i Lully’ego, Anglicy Purcella, że o Włochach nie wspomnę. A u nas? Bieda. A w gruncie rzeczy niemożliwe jest, abyśmy byli pustynią kulturalną Europy.

Uruchomiono ostatnio specjalne Utracone Muzeum, gdzie prezentowane są dzieła sztuki, jakie Polska utraciła (niektóre bezpowrotnie, a niektóre nie) w trakcie II wojny światowej. Szczytna idea, można dzięki niej rzucić okiem na malarstwo, rzeźbę czy starodruki, których już nie obejrzymy w Polsce. A przecież konflikty zbrojne od wieków pustoszyły ziemie polskie, więc niemożliwe jest dziś podliczenie strat. W trakcie samego Potopu Szwedzkiego zostaliśmy złupieni tak dokumentnie, że można bez ryzyka przyjąć, iż Niemcy i Rosjanie w trakcie II wojny nie wywieźli tyle, co szabrownicy z Karolem Gustawem na czele.

Ale … wojny szwedzkie to zarazem dobrodziejstwo. Bo skradzionych na ziemiach polskich zabytków, w tym również różnego rodzaju pereł muzyki dawnej można dziś na przykład poszukiwać w muzeach Szwecji. I dzięki temu „odzyskać” dla współczesnej Polski i Polaków (a także świata) te muzyczne arcydzieła, które inaczej wyparowałyby zupełnie, albo za sprawą szabrowników, albo dzięki wszechogarniającej sile pożarów wzniecanych przez rycerskich zdobywców naszego kraju.

Przewrotna to radość, prawda? Cieszyć się, że Szwedzi ukradli to co ukradli…

To teraz wyjaśnienie, czego się tyczy niniejsze wprowadzenie. W dziale recenzje zapraszam do zapoznania się z przemyśleniami na temat płyty Alla Polacca Ensemble – Baroque in Poland.

Read Full Post »