Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Styczeń 2012

Przyjacielowi, co właśnie pod angielskim niebem popija sobie herbatkę, jak i wszystkim, którzy z z muzyką średniowieczną chcą lub też będą mieli do czynienia polecam słów kilka o najnowszym (znaczy się ubiegłorocznym i ostatnim póki co w katalogu) dziele norweskiego ansambla Trio Mediaeval.

Ich muzyka z opactwa w Worcester w takie zimne zimowe dni brzmi niesamowicie. Zatem – recenzja jak zwykle tu, a poniżej mała próbka możliwości wokalnych polecanej grupy. Warto!

Read Full Post »

Dietrich Buxtehude to Niemiec. Tak mówią … Niemcy. Pfff… odpowiadają Duńczycy twierdząc, że akurat ten kompozytor to był Duńczykiem i basta. No może i był, tak ponoć tak napisał na łożu śmierci w hamletowskim Helsingorze. Ale to nie koniec roszczeń narodowościowych. Dlaczego? Ano, bo wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, iż tenże nasz winowajca urodził się w … w dzisiejszej Szwecji. Uff…

Urodził się w Szwecji, to Szwed. Ale umarł w Danii, to Duńczyk. Hm, a skoro tworzył i pracował głównie w północnych Niemczech… to jednak Niemiec? O rany…

W sumie – biedny i nieświadomy współczesnych nam kłótni autor znakomitej muzyki może sobie przynależeć gdzie bądź. Ani mnie to ziębi, ani parzy – nasze obecne podejście do spraw narodowych nijak się ma do szesnasto – siedemnastowiecznych konwenansów. Kto czyim był wtedy partyzantem (nawet to słowo się obecnie ciut różni od dawnego swojego znaczenia) nie dojdziemy wg dzisiejszej zasadniczości i już. Gdyby tak patrzeć, to … Jan Sebastian Bach był nadwornym kompozytorem króla Polski. A skoro tak, to nasz ci on jest, nie ich! Białą nałęczką go i wara Germańcom od naszego „rodaka”. Mógłbym tak dalej, ale… jak się rzekło – zupełnie mnie to nie obchodzi. Liczy się tylko muzyka.

A właśnie muzyka. Skoro o niej mowa, to w dziale recenzje znajdziecie tekst o Buxtehude. A konkretniej to o tym, co z jego utworem zrobił Fasolis. I jakby komuś było mało, to zaraz obok słów kilka o Johannie Rosenmüllerze. Ave.

A ów Fasolis na deser brzmi tak:

Read Full Post »

… już w dziale recenzje. Na szczęście to nie jakieś the best of (którego nie cierpię), tylko zestawienie kilku przyjemnych utworów różnych kompozytorów. Całość scalona wykonaniami Freiburger Barockorchester prowadzonej przez Thomasa Hengelbrocka. Do poczytania TU.

Do posłuchania coś z tej płyty wkrótce.

Read Full Post »