Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Styczeń 2016

Jako się rzekło – ciąg dalszy wieści koncertowych. Tym razem będzie blisko, światowo i zarazem niezwykle doniośle. Zanim jednak przystąpimy do omawiania dat, kwot, godzin i rzeczy zupełnie przyziemnych (acz nieuniknionych) dajmy się ponieść muzyce przy której wszystko blednie. Wszystkie rocki, baroki, pinkfloydy i festiwale. Nic nie może się równać z taką MUZYKĄ…

Ano tak, dokładnie. Ensemble Peregrina. Kto nie słyszał – to ino biegiem uzupełniać wiedzę muzyczną, bo zespół Agnieszki Budzińskiej – Bennett to jeden z najwspanialszych (w moim przekonaniu zdecydowanie najważniejszy) ansambli wykonujących współcześnie muzykę średniowieczną. W Klasycznej Niedzieli wielokrotnie się pojawiał, a i teraz przywołuję go nieprzypadkowo, bo… grupa ta wystąpi w Polsce w tym roku pięciokrotnie.

Pierwsze dwa koncerty odbędą się już wkrótce, bo w marcu bieżącego roku. Najpierw, w ramach X Zjazdu Gnieźnieńskiego w sobotę 12 marca 2016 r. o godz. 20.00 w auli zjazdowej odbędzie się specjalny koncert „Muzyka nowych początków”, na którym właśnie Ensemble Peregrina wykona swój materiał z albumu „Sacer Nidus”. Będzie można usłyszeć m.in. słynną Bogurodzicę, a także inne utwory, jakie powstały w średniowieczu na naszych ziemiach. Frapująca i niezwykle natchniona muzyka. Dzień później tenże sam program zostanie zaprezentowany na drugim koncercie z cyklu, tym razem jednak w Warszawie.

Kilka dni później muzyka wykonywana przez Peregrinę zabrzmi w Nowej Filharmonii w Szczecinie. Tamtejszą Salę Kameralną wypełnią melodie i harmonie z pięknego cyklu Crux – Mittelalterliche Musik für die Osterzeit (XIII-XIV w.). Finał tej „trasy koncertowej”  będzie miał miejsce w 10 kwietnia 2016 roku w Willi Decjusza w Krakowie, gdzie zabrzmią Psalmy Mikołaja Gomółki.

logo
Jednak najwspanialsza informacja dotarła do mnie w ostatnich dniach. Muszę się przy tym cofnąć ciut w czasie i napomknąć o wydarzeniu muzycznym, w którym w ubiegłym roku nie było mi dane wziąć udziału. Chodzi o bardzo pozytywnie odebrany i zbierający znakomite recenzje Leszno Barok Plus Festiwal. Otóż w tym roku, a dokładniej 25 sierpnia 2016 roku w Lesznie wystąpi właśnie zespół Agnieszki Budzińskiej – Bennett.

Ensemble Peregrina wykona w Lesznie program pt. Medieval Laments (12th – 14th centuries). Cokolwiek byście nie planowali na ten dzień – rzućcie wszystko. Wiem, że muzyka średniowieczna dla nas, ludzi XXI stulecia żyjących w ciągłym zgiełku, hałasie, szumie i jęku świata jest trudnym do zniesienie brzmieniem ciszy i wieczności. Ale warto, zaiste, warto zatrzymać swoją karuzelę codzienności choćby na chwilę, by posłuchać takiej muzyki…

Zagrajmy sobie z tej radości nasz pierwszy hymn…

Reklamy

Read Full Post »

savallNadmiar pieniędzy by się przydał. Nadmiar czasu. Nadmiar muzyki nas czeka. Znakomitej muzyki. Najpierw – rzecz praktycznie bezkosztowa a zarazem natychmiastowa. Na kanale Mezzo artystą miesiąca jest Jordi Savall, co samo w sobie niczym nowym nie zaskakuje, ale dzięki temu można będzie Katalończyka posłuchać w ilościach wręcz zadowalających (chyba, że ktoś nie lubi, ja lubię akurat). Zacznie w poniedziałek, o 20.30 koncertem o wdzięcznym tytule: Music in Europe at the time of Caravaggio. Pod tą nazwą kryje się muzyka, którą w dwunastowiecznych wnętrzach langwedockiej Maguelone Cathedral wykonał ansambl Savalla, Hespèrion XXI. Kompozytorzy? A proszę… John Dowland, Orlando Gibbons, Willliam Brade, Antonio Cabezón, Joan Cabanilles, Samuel Scheidt i inni. WARTO… także w ten poniedziałek nie wyłączać od razu telewizora, bo zaraz po Savallu muzyka z Langwedocji. Meslanges pour la Chapelle d’un prince, której bohaterami będą m.in. Etienne Moulinié i Antoine Boesset, a na scenie festiwalu w Maguelone wystąpi Ensemble Correspondances prowadzony przez Sébastiena Daucé. Godzina emisji 21:54 (tak, taka dziwna).1280px-Cathedrale_von_Maguelonne

Komuś mało Savalla? To proszę rezerwować czas na środę. O nieludzkich porach co prawda (przyda się nagrywarka) bo najpierw o 8.30 Jordi Savall dyrygował będzie Bacha At Fontfroide: Suites And Concerti. Ten występ to oczywiście domena drugiego zespołu Katalończyka, czyli Le Concert des Nations. Usłyszymy Concerto for harpsichord and orchestra in D minor BWV 1052,
Orchestral Suite no. 2 in B minor BWV 1067, Concerto for two violins and orchestra BWV 1043, Orchestral Suite no. 1 in C minor BWV1066. Całość zaprezentowano na The Eglise abbatiale de Fontfroide 18 lipca 2013 r. To jednak nie wszystko, bo Mezzo przewiduje jeszcze jedno spotkanie z Bachem i Savallem tego dnia.

Ale jak komuś Bach się przeje (nie wierzę, ale może… czasami…) to jeszcze we środę Jordi Savall zabierze nas w podróż po suitach orkiestrowych Jeana-Philippe Rameau. Jego Le Concert des Nations zagra dla nas:

  1. Naïs (1748), Suite d’orchestre (Ouverture – Entrée des Dieux – Rigaudon I /II – Musette – Gavotte pour les Zéphirs – Sarabande – Loure – Musette – Tambourins I/II – Entrée des Luteurs – Chaconne),
  2. Les Indes Galantes (1735), Suite d’orchestre (Ouverture – Musette en Roneau – Air vif – Menuet I & II – Air des Incas pour la dévotion du Soleil – Contredanse – Air pour les esclaves africains – Air pour les amants qui suivent Bellone – Tambourins I/II – Chaconne)
  3. Zoroastre (1749), Suite d’orchestre (Ouverture – Air Majestueux – Passepieds I/II – Loure – Air des Esprits Infernaux i/II – Air tendre en Rondeau – Air Grave – Gavotte en Rondeau – Sarabande – Air pour les Jeunes – Contredanse)
  4. Les Boréades (1764), Suite d’orchestre (Ouverture – Entrée – Entrée des Peuples – Contredanse en rondeau Gavotte I & II pour les heures et les Zephirs – Menuets I- II – Contredanse très vive)

I na koniec, we czwartek rano, o 8.30 ostatni z serii „savallów” w Mezzo. A Tribute to Earth, zarejestrowany 19 lipca 2015 roku koncert z Fontfroide Festival.

Chyba wystarczy. O koncertach nietelewizyjnych już wkrótce…

A Rameau w wersji savallowskiej brzmi tak…

 

Read Full Post »

… A jeśli tak to z TAKĄ muzyką. Dla zachęty równie świetny w Boccherinim Maestro Biondi i jego Europa Galante:

Read Full Post »

Read Full Post »

Hm…

Read Full Post »

David Bowie.

DavidDziś… właściwie nie wiem, co napisać. W Klasycznej Niedzieli koniec końców pojawiają się opowieści o muzyce napisanej przez Artystów, którzy opuścili ten padół na zawsze. Stało się to przed wiekami, a najczęściej bywało tak, iż mało kto o tym pisał, albo nawet – poza najbliższymi – zauważał. Dziś jest jednak inaczej. Mamy takie czasy, że wszystko natychmiast wiadomo i to milionom na całej Ziemi. Nie wgłębiając się w obecny kształt świata ciśnie się na myśl stwierdzenie, że pomimo ogromnych różnic między XVII a XXI stuleciem muzyka dalej przynosi nam religijne wręcz uniesienia. Aczkolwiek zatraciła obecnie swoje więzi z konkretnym wyznaniem.

Dziś muzyka ma swoich bohaterów. Wizjonerów. Proroków wręcz. Oni mówią, a słuchają ich miliony. Mówią, śpiewają, robią, a my to naśladujemy. Dlaczego? Dobre pytanie.

Nie, nie zamierzam na nie odpowiadać. Dziś taki dzień, że żadne pytania nie są ważne, ani tym bardziej żadne odpowiedzi. Gdy umiera taki Artysta żadne słowa nie są ważne. I dlatego wyjątkowo dziś zupełnie inna muzyka, która nagle stała się klasyczną…

Can You hear us Major Tom?

 

Read Full Post »

No dobra…

…koniec na dziś tych przyziemnych spraw rowerowych. Czas odpakować wreszcie „Jej Nieziemskość” z folii… 

 

Read Full Post »

Older Posts »