Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Marzec 6th, 2016

6 marca…

… to dzień urodzin Mojej Mamy oraz… Davida Gilmoura. Ważny dzień zatem, bo bez obu tych Osób byłbym znacznie gorszym i uboższym człowiekiem (jakkolwiek mizernie i tak się przentuję). Ale za ten ich wkład w moje życie wielkie podziękowania. Bądźcie ze mną jak najdłużej. Na zawsze.

Niestety 6 marca 2016 roku zapamiętam dodatkowo i to niezbyt przyjemnie. Dziś bowiem, do Największej Orkiestry Świata odszedł na zawsze Nicolaus Harnoncourt. Dyrygent, którego batuta niejednokrotnie wywoływała u mnie radość w sercu i dreszcze na karku. Mógłbym wymienić tu całą listę płyt, jakie stoją u mnie na półce, by co i rusz cieszyć nas swoją muzyką. Mógłbym.. ale po co? Wszak każdy może w jego przepastnej płytotece odnaleźć coś znakomitego dla siebie. O ile potrafi SŁUCHAĆ MUZYKI, a nie tylko słyszeć ją niczym szum tła.

O Harnoncourcie pisywali i będą pisali obecnie tu i ówdzie, wymieniając co wspanialsze z dokonań. Dla mnie liczy się to najważniejsze, bo… pierwsze. Kiedyś, dawno temu wpadła mi w ręce taka płyta. I choć nie z interpretacji Mozarta zasłynął Nicolaus Harnoncourt, to ja akurat ten album kocham najbardziej. I za niego Mu po tysiąckroć dziękuje. Rest in peace, Dyrygencie.

 

Reklamy

Read Full Post »