Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Listopad 2016

…szaleństwa z wieczora. czyli Il Furibondo i jego concerti grossi. Nic, tylko zanurzyć się w taką muzykę.

Read Full Post »

Fleurs…

cover-fleurs… przegapiłem. Nie wiem, jak to możliwe, bo gdzieś tam świta mi myśl, że informacja o albumie Carolyn Sampson przemknęła mi wówczas przed oczami. Ale fakt faktem – o albumie Fleurs, wydanym przez znakomitą (i ulubioną przeze mnie) sopranistką nie pamiętałem. Aż do dziś. A dziś posłuchaliśmy go sobie we fragmencie z córeczką, gdy szła spać. Piękna muzyka. Grali tak:

 

Read Full Post »

Ano, niestety. Tytuł wpisu nieprzypadkowo brzmi, jak brzmi. Bywało się bowiem w swoim krótkim żywocie na różnych koncertach. Ale na takim (oczywiście tyczy się to muzyki klasycznej) byłem po raz pierwszy. Na tak SŁABYM koncercie. I nie, to nie jest kręcenie nosem, to po prostu stwierdzenie faktu. Oby nigdy więcej. O jaki koncert chodzi – zajrzyjcie (albo lepiej nie patrzcie) do wiadomego działu . Ja już tu nie mam nic do dodania. No, może poza tym, że posłuchajmy sobie lepiej, jak się Jana Sebastiana Bacha powinno grać i śpiewać:

Read Full Post »

Oczywiście w ramach wspomnień, jak było w tym roku. Warto zajrzeć do działu recenzje, bo tam słów kilka o tych koncertach. Choć niestety nie tak, jak poniżej brzmiał ten koncert…

Read Full Post »

Dlaczego…

…Pan tak gra Panie Rubinstein? Bo mogę…

Read Full Post »

Komisyjnie…

…skoro dziś niedzielny poranek, rozpakować należało Bacha w Kontekście, czyli kolejną część Gesualdo Consort Amsterdam, wydanego przepięknie przez Music Amphion. Wkrótce recenzja… a na razie posłuchajmy, jak zaczyna się kantata „Wer nun den Lieben Gott lässt walten” (BWV 93).

Read Full Post »

Dobranoc…

…Leonardzie. Dziękuję.

Read Full Post »