Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Marzec 2017

Do śniadania…

… zagramy dziś znaną i lubianą płytę prof. Bancini i jej Ensemble 415. Jest taki spokój, dostojeństwo i chwała poranka w tej muzyce, że właściwie nic więcej nam nie potrzeba. Dobrego dnia.

Reklamy

Read Full Post »

Sobota… 

… z deszczem. Toteż jest czas usiąść przy kawie i dobrej muzyce. Na początek… niech Jana Sebastiana zagra nam Rafał Blechacz. Tak ładnie niedawno opowiadał o swojej fascynacji Bachem, o tym, skąd pomysł na taki album i dlaczego dopiero teraz a nie dziesięć lat (no, to już szmat czasu upłynął od pamiętnego zwycięstwa). Album najnowszy, zatytułowany po prostu „Johann Sebastian Bach” brzmi znakomicie. Z pewnością doceni go każdy, komu gra pianisty z Nakła przypadła wcześniej do gustu. Mnie – owszem bardzo, toteż z przyjemnością nastawiłem płytę w odtwarzaczu. Chciałem kupić winyla co prawda, ale nigdzie go nie mogłem dostać. Ot, negatywne skutki rosnącej popularności tego nośnika.

A gdy już pobachujemy sobie wystarczająco, to czas na Lully’ego. Cały zbiór jego dzieł dostałem ostatnio w pożyczce. Muzyki w tym boxie tyle, że niejedno popołudnie trzeba będzie mu poświecić. No to grajmy…


Miłej soboty.

Read Full Post »

Mare Nostrum

Właściwie, to brak mi słów. Gdzieś między Herodotem a Davidem Gemmellem jest miejsce na tę pieśń. Ponadczasową, jak samo Mare Nostrum…

Read Full Post »

Dawno…

… nic nie graliśmy. Czas to zmienić. Dobrej nocy. A kto posłucha za dnia, temu miłego poranka. 

Read Full Post »