Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Sierpień 11th, 2017

Jako się rzekło. Zacznie się od trzęsienia ziemi (Olga Pasiecznik i jej ukłon w stronę Jerzego Fryderyka), a potem cóż… napięcie będzie narastać. Do granic możliwości. Bowiem pierwszego dnia festiwalu dostajemy od organizatorów prezent nie z tej ziemi. Po tym, jak rozochocimy sobie duszę muzyką Händla, trzeba będzie szybciutko, nie roniąc ani trochę owego mistycyzmu z muzyki mistrza baroku biec do kościoła św Jana (też przy Chrobrego, jakby kto pytał). Bo tamże, o godzinie 20.30 wystąpi ze swoim ansamblem rewelacyjny Marco Beasley. Tego już nie wolno przegapić!! N-I-E—W-O-L-N-O!

Włoski tenor przyjeżdża do Leszna z programem Passacaglia della VitaTowarzyszyć mu będzie zaiste baaardzo kameralny zespół (Stefano Rocco na archilutni i gitarze barokowej, Fabio Accurso na lutni i Silvia Moroni na flecie). Mimo, iż ansambl, jak widzicie niewielki, to jestem wręcz przekonany, że artystom uda się zaczarować publiczność już pierwszymi granymi i wyśpiewanymi nutami. Beasley bowiem potrafi jak mało kto budować napięcie, pięknie przy tym opowiadając o muzyce, którą wykonuje i z tego też względu jego koncerty zawsze przypominają swego rodzaju misterium. Mówiąc wprost: będzie jak na jego płytach, tylko LEPIEJ.  Nawiasem mówiąc o płytach Marco Beasleya nagranych z Accordone pisało się nie raz i nie dwa. Przypomnę je jeszcze, zanim nadejdzie dzień koncertu.

A póki co, dla zachęty posłuchajcie. Jak Marco śpiewa tytułowy utwór programu napisany przed wiekami przez Stefano Landiego… To będzie czarowny wieczór.

Reklamy

Read Full Post »