Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Czerwiec 2018

Lato w mieście… cz. 1

…czyli rzecz o koncertach. Wybranych, zupełnie subiektywnie, bo obiektywność względem muzyki to mit. Może skorzystacie, a może… wybierzecie coś innego? Cieszmy się póki co, że okres wakacji to nie jest jakaś tam pustynia względem muzyki klasycznej. Że nie tylko rockiem, czy popem świat kultury stoi w lipcu i sierpniu. Zatem…

Zatem koniecznie trzeba zajrzeć do Świdnicy. Na Festiwal Bachowski. Tradycyjnie odbywający się pod koniec lipca. Program bogaty, a jak ktoś jest „dojeżdżający z daleka” to jeśli nie dysponuje nadmiarem czasu (i pieniędzy, bo w Świdnicy za bilety trzeba jednak zapłacić) to zachęcam, by pojawić się tam w niedzielę, 29 lipca, o godzinie 20.00. W kościele św. Józefa (ul. Kotlarska 19, oczywiście w Świdnicy) wystąpią LAUTTEN COMPAGNEY. Niemiecki ansambl kiedyś zmiótł moje wyobrażenia o baroku do kosza, gdy nieświadom, co mnie czeka wrzuciłem do odtwarzacza ich album Membra Jesu Nostri ze słynnym dziełem Buxtehudego. Długo potem rządziła ta płyta na mojej prywatnej liście muzycznej, a i teraz właściwie nie ma tygodnia, bym czegoś sobie z niej nie zapodał. Oczywiście niemiecki zespół nie przyjedzie do Świdnicy z takim właśnie programem, przeciwnie, sięgnie on do muzyki zdecydowanie mniej przebojowej, acz…. i tak wartej wysłuchania. John Playford, Thomas Ravenscroft, a zwłaszcza John Dowland czy Henry Purcell to nazwiska, dla których w kościele św. Józefa warto się pojawić. Samo przedstawienie… niestety będzie dość krótkie, ale… dzięki temu można załapać się na nocny (no, późnowieczorny, bo 22.00 latem to jeszcze nie noc) występ, w trakcie którego posłuchać będzie można Wariacji Goldbergowskich Jana Sebastiana potraktowanych blichtrem XXI stulecia. Frapująco? Proszę się nie krzywić – cieszmy się, że ta muzyka żyje. A czy da się słuchać muzyki Bacha granej na skrzypcach z towarzyszeniem… DJ skreczującego na gramofonach… chętnie posłucham. Jorge Jimenez na skrzypcach oraz DJ Slime na… gramofonach zagrają na Dworcu Świdnica – Miasto (na ulicy – heh – rzecz jasna Dworcowej) właśnie dwie godziny przed północą. Nietypowo podany barok w nietypowych wnętrzach? Przecież Festiwal Bachowski słynie z takich eventów…

Tyle na teraz. Posłuchajmy Lautten Compagney na koniec. W odsłonie z tym nieziemskim Buxtehudem…

 

 

Read Full Post »

A na lato…

… taka muzyka. Recenzja tu. A grają tak:

Read Full Post »

Niby…

… wystarczy powiedzieć „zacznij od Bacha…” ale czasami nawet trudno się zdecydować, od którego Bacha by tu zacząć…

Nowa porcja muzyki do wysłuchania. Miłego dnia.

Read Full Post »

Dobrego weekendu…

… wszystkim. Może być przy TAKIEJ muzyce. Pięknie, przepięknie grają…

Read Full Post »