Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for the ‘Kórnickie Wieczory Zamknowe’ Category

Dziesiąty „Poznański” a pierwszy w swojej odsłonie „Międzynarodowy”. Tradycją początku grudnia jest bowiem, że w Poznaniu odbywają się koncerty poświęcone najsłynniejszemu kompozytorowi muzyki klasycznej w historii ludzkości. Wolfgang Amadeusz Mozart jest tym bohaterem nieprzypadkowo – na początku grudnia bowiem przypada kolejna rocznica jego śmierci. Stąd też zwyczaj, mający już dziesięcioletnie oparcie w historii, iż 4 grudnia, w jednym z poznańskich kościołów (albo w Farze, albo w kościele oo Franciszkanów na Górze Przemysła – tak, tak, tym samym, co ostatnio gościł Mesjasza) odbywa się msza święta, w trakcie której wykonuje się słynne mozartowskie Requiem. Nie inaczej będzie tego roku, choć – jak napisano w programie, który poniżej załączam – w tym roku najsłynniejsze mozartowskie dzieło zostanie wykonane po raz pierwszy w Archikatedrze Poznańskiej. Nooo, ciekawe jak zabrzmi.

Ale oprócz koncertów słynących z rozmachu, w trakcie festiwalu będą miały miejsce również wydarzenia kameralne. Jak choćby koncert Mozart na cztery ręce – który to recital odbędzie się na zamku w Kórniku, a wystąpią dwie pianistki z Sardynii. Cieszy również to, iż wydarzenia festiwalowe nie skupiają się li tylko na Poznaniu, ale obejmują kawałek południowej Wielkopolski: melomani z Pleszewa i Gołuchowa będą mieli okazję spotkać się z muzyką klasyczną (nie tylko samego Mozarta!!) . 

Więcej informacji poniżej. Korzystajmy, póki tak pięknie grają…

X POZNAŃSKI FESTIWAL MOZARTOWSKI

1TH INTERNATIONAL

PROGRAM

Sobota, 1.12.2012, godz. 14.00

OGRÓD ZIMOWY

WIELKOPOLSKIE CENTRUM ONKOLOGII W POZNANIU

 KONCERT INAUGURACYJNY w wykonaniu

STUDENTÓW I PEDAGOGÓW WYDZIAŁU WOKALNO – AKTORSKIEGO

AKADEMII MUZYCZNEJ IM. I.J. PADEREWSKIEGO W POZNANIU

 ŚPIEWACY

HAILE ASTER SOPRAN

ALEKSANDRA BAŁACHOWSKA SOPRAN

MARIA DOMŻAŁ SOPRAN

MARIA GRONOSTAJ SOPRAN
HANNA KARASIŃSKA SOPRAN

MARTA KRUSZONA SOPRAN

MARTA KUCZYŃSKA SOPRAN

BEATA PANFIL SOPRAN

MARTA PANFIL MEZZOSOPRAN

AGNIESZKA WICHŁACZ SOPRAN

ŁUKASZ KOCUR BAS

JULIAN KUCZYŃSKI BARYTON

ADAM KUTNY BAS BARYTON

PIOTR MACIEJOWSKI TENOR

MARCIN PAWELEC BAS

 PIANIŚCI

IZABELA GÓRSKA-KRASIEL

KATARZYNA KĘDZIERSKA

JOANNA SIPOWICZ

OLENA SKROK

 

SZYMON MUSIOŁ

PROGRAM

WOLFGANG ANADEUSZ MOZART

Aria Armindy: Vorrei punirti indegno z opery La finta giardiniera

Aria Sandriny: Noi donne poverine z opery La finta giardiniera

Aria Figaral Non piu andrai z I aktu opery Wesele Figara

Duet Marceliny i Susanny: Via resti servita z I aktu opery Wesele Figara

Aria Bartola: La vendetta z I aktu opery Wesele Figara

Duet Hrabiny i Zuzanny z opery  Wesele Figara

Tercet z I aktu opery  Cosi fan tutte

Aria Królowej Nocy: Der Hölle Rache z II aktu opery Czarodziejski flet

Introdukcja z opery Don Giovanni

Niedziela, 2.12.2012, godz. 18.00

ZAMEK W KÓRNIKU

 

MOZART NA CZTERY RĘCE

 

 DUET FORTEPIANOWY Z SARDYNII

AURORA COGLIANDRO

ROSABIANCA RACHEL

PROGRAM

W.A. MOZART FUGA G-MOLL,  KV 401

W.A. MOZART FANTAZJA F-MOLL,  KV 608

F. LISZT LES  PRELUDES

C. DEBUSSY PETITE SUITE

G.FAURE DOLLY

Niedziela, 2.12.2012, godz. 18.00

MUZEUM REGIONALNE W PLESZEWIE

 SPEKTAKL TEATRALNY

MOZART. KOLORY MIŁOŚCI

 

NATALIA PUCZNIEWSKA JAKO KONSTANCJA MOZART

 TATIANA MARIA POŻARSKA  JAKO ALOJZA LANGE

JAKUB RACZKIEWICZ JAKO FRANZ XAWIER MOZART

TOMASZ MAZUR  JAKO EMANUEL SCHIKANEDER

TOMASZ RACZKIEWICZ JAKO WOLFGANG AMADEUSZ MOZART

 KWARTET AULOS W SKŁADZIE

KAROLINA PORWICH  FLET
MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ OBÓJ
KRZYSZTOF MAYER KLARNET
DARIUSZ RYBACKI FAGOT

 KIEROWNICTWO MUZYCZNE MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ

SCENARIUSZ I REŻYSERIA TOMASZ RACZKIEWICZ

 MOZART. KOLORY MIŁOŚCI to spektakl z udziałem Artystów Teatru Wielkiego im. St. Moniuszki w Poznaniu. Arie i duety miłosne W. A. Mozarta w połączeniu z fragmentami jego listów dowodzą, że miłość niejedną ma barwę. To swoisty portret uczucia do Rodziców, siostry, kuzynki, Boga, czy wreszcie siebie samego namalowany farbami zaczerpniętymi z palety najpiękniejszych oper kompozytora, takich jak Don Giovanni, Wesele Figara czy Czarodziejski flet.

W spektaklu zobaczymy i usłyszymy postaci historyczne, związane z Mozartem: Konstancję – jego ukochaną żonę, Franza Xawiera – syna, Schikanedera – przyjaciela, librecistę, pierwszego odtwórcę roli Papagena, Alojzę Weber – wielką miłość i wielkie rozczarowanie młodego kompozytora. Dodatkowym atutem są barwne kostiumy z epoki, wartka akcja pełna niezwykłego humoru, wzruszające wyznania.

MOZART. KOLORY MIŁOŚCI to godzina spędzona w świecie, którego już nie ma, w świecie, który fascynuje po dziś dzień miliony ludzi.

Wtorek, 4.12.2012, godz. 23.00

ARCHIKATEDRA POZNAŃSKA

 

MISSA PRO DEFUNCTO W.A. MOZART REQUIEM

 CELEBRANS KS. PRAŁAT JAN STANISŁAWSKI

ORGANY KRZYSZTOF WILKUS

 KATARZYNA HOŁYSZ SOPRAN

ANNA LUBAŃSKA MEZZOSOPRAN

PIOTR FRIEBE TENOR

PATRYK RYMANOWSKI BAS

 BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 INSPIRO ENSEMBLE

POD DYREKCJĄ  ALEKSANDRY WOJTASZEK

 SINFONIETTA POLONIA

MARCIN SOMPOLIŃSKI DYRYGENT

Czwartek, 6.12.2012, godz. 18.30

PARAFIA PW. ŚW. MARKA EWANGELISTY W POZNANIU

 

CANTEMUS DOMINO

  BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ
DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 PROGRAM

W. A. MOZART TE DEUM

M. DURUFLE NOTRE PERE

M. DURUFLE UBI CARITAS

G. FAURE CANTIQUE DE JEAN RACINE

F. POULENC O MAGNUM MYSTERIUM

F. POULENC AVE VERUM CORPUS

K. NYSTEDT LAUDATE

K. NYSTEDT  GLORIA

K. NYSTEDT CRY OUT AND SHOUT

J. BUSTO O SACRUM CONVIVIUM

Z. LUKÁŠ PATER NOSTER

Z. LUKÁŠ ALLELUIA

G. ROSSINI KYRIE, CAST CREDA ?

Piątek, 7.12.2012, godz. 19.00

OŚRODEK KULTURY LEŚNEJ W GOŁUCHOWIE

 

KOMEDIA A LA MOZART

 BARBARA GUTAJ SOPRAN

MONIKA MYCH SOPRAN

TOMASZ MAZUR BARYTON

BARTŁOMIEJ SZCZESZEK TENOR

PAWEŁ MAZUR FORTEPIAN

MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ PROWADZENIE KONCERTU

Koncert z udziałem solistów teatru wielkiego  w poznaniu prezentujący komediową twórczość W.A. Mozarta. w programie znajdą się zabawne fragmenty nie zawsze zabawnych oper: Wesele Figara, Don Giovanni, Cosi Fant Tutte, Czarodziejski Flet.

Sobota, 8.12.2012, godz. 16.00

ARCHIKATEDRA POZNAŃSKA

MARCIN HERMAN

LESZCZYŃSKA WIEŻA BABEL

TOMASZ RACZKIEWICZ KONTRATENOR

 BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 INSPIRO ENSEMBLE

POD DYREKCJĄ  ALEKSANDRY WOJTASZEK

 PRO ARTIBUS HANNOVER

HANS CHRISTIAN EULER DYRYGENT

Niedziela, 9.12.2012, godz. 18.00

AULA UAM W POZNANIU

KONCERT FINAŁOWY – MUZYKA ŁĄCZY

 SOLENNE PAIDASSI SKRZYPCE

PRO ARTIBUS HANNOVER

HANS CHRISTIAN EULER DYRYGENT

PROGRAM

W. A. MOZART SERENATA NOTTURNA, KV 239

A. BERG KONCERT NA SKRZYPCE I ORKIESTRĘ W ARANŻACJI A. TARKMANNA

J. HAYDN SYMFONIA D-DUR NR 104

Read Full Post »

… lata i festiwalu. VIII edycja Muzyki z Kórnika dobiega końca. Dziś o godzinie 18.00 w arboretum usłyszymy arie z oper Verdiego i Pucciniego. Wykonawcami koncertu zatytułowanego „Koncert Finałowy Operowy Zawrót Głowy” będą:

Barbara Kubiak – sopran

Karol Buchański – tenor

Marek Szymański – tenor

Towarzyszyć im będzie Zespół Instrumentów Dętych Blaszanych Zamku Kórnickiego Castle Brass w składzie:

Leszek Kubiak – trąbka

Damian Kurek – trąbka

Mikołaj Olech – róg

Zbigniew Starosta – puzon

Zbigniew Wilk – tuba

Zatańczy (!!??) – Julia Korbańska.

Zatem popołudnie, a właściwie już wieczór pełen niespodzianek. Wstęp wolny.

Read Full Post »

Tak wiem, to jest ARBORETUM, nie jakiś tam ogród. Jasne, ale nie bądźmy drobiazgowi. Ostatecznie, musielibyśmy przyjść na niedzielny koncert ubrani w gorsety i pufiaste suknie (panie) tudzież fraki lub inne huzarskie stroje, jakie byłyby właściwe do słuchania muzyki z przełomu XVIII i XIX wieku. A że to koncertowanie niedzielne, popołudniowe (do kawy?), to i strój niekoniecznie musi być tak bardzo au courant z muzyką klasyczną.

W każdym razie w najbliższą niedzielę, 15 lipca  2012 roku w zamkowym arboretum wystąpi Bałaban Quartet w składzie Wiktor, Jan, Lech i Agnieszka… Bałaban (w sumie nie wiem, czy się deklinują, czy nie, więc na wszelki słuczaj tego nie zrobię). Wspólnie, grając na skrzypcach, altówce i wiolonczeli wykonają kompozycje Antonio Vivaldiego, oczywiście Wolfganga Amadeusza Mozarta (to chyba najwdzięczniejszy kompozytor na takie okazje) i Antonina Dvořáka. A więc ciut baroku, ciut klasycyzmu i na koniec wypadkowa klasycystyczno – romantyczna. Miła, przyjemna, melodyjna i lekka mieszanka. Początek – godzina 18.00. IMO – jak zwykle warto… Ach, no i najważniejsze chyba: wstęp wolny. 🙂

A skoro o Mozarcie mowa. I lekkiej muzyce. To zapraszam do działu recenzje, gdzie króciutko i na temat skrobnęło się o płycie Immerseela i Anima Eterna. Oczywiście TU.

Read Full Post »

Dziś, o godzinie 18 na Zamku w Kórniku kolejne spotkania z muzyką klasyczną. Tym razem profesor Gubański i jego goście:

 Tomasz Gubański – obój

&

trio  „New Harmony”  w składzie:
Ewa Gubańska – skrzypce, sopran
Jakub Kaszuba – obój
Michał Gajda – akordeon

 Prowadzenie koncertu – oczywiście  Maria Banaszkiewicz-Bryła

 

W programie:

J. Ph. Rameau – Tambourin
J. S. Bach Recitativ i aria z Kantaty weselnej „Sich uben in Lieben” BWV 202
B. Britten -Two Insect pieces : Konik polny, Osa
W. Lutosławski – „Spóźniony słowik”,”Pan Tralaliński” do słów J. Tuwima
A. Piazzolla – Tante Anni Prima
J. Baird – Shadow dance and Lament

 WSTĘP WOLNY

Read Full Post »

… ten żałuje. Że wykorzystam do krótkiego omówienia sparafrazowaną myśl filozoficzną znanego polskiego filozofa lat 90-tych ubiegłego stulecia – B. Lindy.

Było pięknie, skończyło się szybko (brak bisów niestety). Relacja w dziale „koncerty”, czyli TU. Ech… bo kolejny koncert z tego cyklu ponoć … dopiero we wrześniu.

Read Full Post »

dobre słowa: Kórnik, zamek, Chopin, arboretum, wakacje, weekend, Zamojski, Klaudynówka, pałac (?), zdjęcia, Wielkopolska, muzyka, fotografia, architektura, Mickiewicz, starodruki, biblioteka, muzeum,

złe słowa: remont, nieustający remont, zachłanność, parkowanie, 10 zł, samochody, brak koncepcji, lenistwo, nuda,

Przy okazji dzisiejszego koncertu naszło mnie takie zestawienie ważnych słów. Nie będę was zanudzał wyjaśnianiem wszystkich, zwłaszcza, że niektóre tłumaczą się same. Ale na dwóch – złych słowach – się skupię.

REMONT: mostu. Trwa od nie pamiętam kiedy, niby się zakończył, ale nadal wiszą jakieś taśmy, deski, nie wiadomo co i po co. Jeśli nie skończyliście remontu, to zabezpieczcie ten most porządnie, abym nie wszedł nań z dzieckiem, bo się jeszcze zawali!!! Zostawianie takich oznaczeń, gdy prace zostały wykonane i cały most został postawiony na nowo to idiotyzm. Zwłaszcza, gdy … trwa to już półtora miesiąca…

I druga sprawa: PARKOWANIE. Pod zamkiem. Za 10zł/h. Że za dużo? Nie, za mało, powinno kosztować 100 zł/h. Bo zezwalanie na parkowanie w tym miejscu to równie zasadne, jak pozwalanie na wjeżdżanie na dziedziniec Zamku Królewskiego w Warszawie. Można oczywiście twierdzić, że skoro ludzie chcą płacić, to można im na to pozwalać. Pewnie, jestem zdania, że niektórzy, gdyby tylko mogli pokazać, że ich stać, wjechali by swoimi wypasionymi brykami na krużganki Wawelu! Zamiast zaparkować te swoje nie-wiadomo-jak-zajebiste-auta na Rynku lub na specjalnym parkingu nad jeziorem i potem przejść spacerkiem te 500 metrów do zamku – muszą się wcisnąć na trzeciego i ustawić auto na wprost schodów zamkowych. Pozwólny im wjeżdżać do arboretum i zostawić w zacienionych miejscach za 500 zł/ h. Skoro ich stać… a do zamku – niech sobie hycną przez płot…

A teraz skoro już napisałem co napisałem – zapraszam na koncert chopinowski. Już o 18.00

 

 

Read Full Post »

Dyrektor Biblioteki Kórnickiej PAN oraz Stowarzyszenie na Rzecz Promocji Uzdolnień Muzycznych „DisCe”

serdecznie zapraszają na koncert w ramach cyklu „Wieczory Zamkowe”.

Wykonawcy:

Tomasz Lisiecki – wiolonczela
Paweł Mazur – fortepian

Maria Banaszkiewicz-Bryła – prowadzenie

W programie:

F. Chopin – Sonata g – moll op. 65
Allegro – Scherzo – Largo – Finale. Allegro
X.Scharwenka – Sonata wiolonczelowa e – moll op. 46
Allegro ma non troppo – Andante – Vivace ma non troppo
F. Chopin – Polonaise Brillante C – dur op.3

Zamek w Kórniku, niedziela 5 czerwca 2011 r., godz.18:00
WSTĘP WOLNY

Read Full Post »

Media w ostatnim tygodniu października biły na alarm. Tragedia narodowa tym razem miała twarz niedouczonego, głuchego Polaka, który z muzyką kojarzy wyłącznie jingle reklamowe plus pewnie ze 2 programy pseudo-muzyczne w tejże telewizji. A skoro jest tak źle, to media, jako te troskliwe dziś grają larum. Nasze dzieci nie słuchają muzyki, nauka muzyki w szkołach to porażka, pozaszkolnych zajęć nie ma prawie wcale: słowem MASAKRA. Nazwiska kompozytorów kojarzyć się będą naszym dzieciom z psami, wódką, czekoladkami i Bóg jeden wie, czym jeszcze. Bo z całą pewnością nie z historycznymi postaciami, które muzyką wzniosły sobie pomniki trwalsze od spiżu.

Kto winny? Ano, najpewniej jakiś minister. Albo Premier. Generalnie Platforma Obywatelska, to oczywiste. Albo Prezydent (swoją drogą czego wymagać od dzieci, jak panu K. niezbyt po drodze z pieśnią Józefa Wybickiego). Więc może winna jest inna partia? Ktoś na pewno…

Cały ten zgiełk przerwał sam minister kultury. Zapowiadając wydanie pieniędzy na Fonotekę Szkolną, kreśląc plany powrotu do wielkości (jakiej??!!). Plan jest, kasa jest, za pół roku będziemy narodem Bachów / Mozartów / Davisów / McCartneyów / Hewsonów / Yorków * (niepotrzebne skreślić).

Rany. My nigdy narodem muzycznym nie byliśmy. Tłuc się po pyskach, w szczytnych (lub nie) celach, to i owszem, potrafiliśmy, ale akurat z muzyki tworzonej przez Polaków niewiele naszym pokoleniom pozostało. Przy okazji Ars Divina poruszałem ten temat i nie będę doń wracał. Jest jak jest, i żadne 8 milionów (złotych, ełro, czy też dolarów)na Fonotekę Narodową  tego nie zmieni.

Jest jak jest, bo my jesteśmy tacy. Leniwi. Zapatrzeni w TV. Żonglujący hasłami o „braku czasu”. Szkoła, niezależnie ile pieniędzy od ministra / premiera / prezydenta czy samego Cudownego Obamy by nie dostała – naszych dzieci muzykalnymi nie uczyni. Nie łudźmy się, jedna, dwie, nawet pięć godzin tygodniowo w szkole mogą spowodować, że dzieci może i będą wiedziały, kim (a nie czym) był Beethoven, ale już nigdy potem nie posłuchają nic innego, poza zawłaszczonym przez EU fragmentem Ody do Radości z IX Symfonii (zresztą, zamiast wydawać te 8 mln zł na „szczytny cel” proponuję lekcję o Beethovenie z youtube, którą podlinkowałem).

Poza tym, żeby te zajęcia padły na podatny grunt, albo choć miały jakąś szansę, trzeba zacząć od nas. Od dorosłych. Ale żeby tak było, muzyka w radiu, w TV musiałaby się zmienić.  A na to zdaje się nie ma szans, bo nie zapowiada się, by znowu umarł polski papież…Zamek w Kórniku

Na koniec – zajawka relacji z IX Wieczoru Zamkowego – Muzyka z Kórnika. A w niej Carl Philipp Emmanuel Bach i pierwsza część jego koncertu na 2 klawesyny. Brzmi to tak.

Read Full Post »

Wanda LandowskaWłaściwie to szerzej o powrocie do Bacha w dziale recenzje . Jednak przypadek sprawił, że w tym samym momencie, w którym przełamałem wreszcie swoją niemoc (a konkretniej lenistwo) i zabrałem się za koncerty brandenburskie barokowego geniusza pojawiła się informacja o IX Wieczorze Zamkowym – czyli koncercie na zamku w Kórniku w ramach Międzynarodowego Forum Muzycznego. Koncert odbędzie się już za chwilę, bo w najbliższą sobotę 24 października 2009 roku, początek o godzinie 17.00. Całość poświęcone pamięci Wandy Landowskiej (stąd zresztą tytuł „Wanda Landowska In Memoriam”) zmarłej 50 lat temu w USA polskiej pianistki i kompozytorki, jednej z najsłynniejszych klawesynistek świata. Lekcje fortepianu pobierała od czwartego roku życia, ukończyła konserwatorium w Warszawie w 1891. Potem, po studiach w Berlinie wyjechała do Paryża. Tam też skupiła się grze na klawesynie, wówczas całkowicie zapomnianym instrumencie. Propagując muzykę renesansu i baroku grała na współczesnym jej instrumencie zbudowanym w 1912 przez firmę Pleyel, na podstawie modeli zachowanych w muzeach. W 1913 została zaangażowana do berlińskiej szkoły Hochschule für Musik, prowadziła tam klasę gry na klawesynie (prawdopodobnie pierwszą na świecie). W lipcu 1927 we Francji, w  założyła L’Ecole de Musique Ancienne (szkołę muzyki dawnej) w Saint-Leu-la-Forêt. Wraz z poznaną we Francji partnerką Denise Restout, uciekła w 1941 do USA (Landowska była Żydówką, więc wiadomo, co by jej groziło z rąk potomków Bacha i Beethovena), gdzie koncertowała, dawała lekcje i kontynuowała pracę nad nagraniami. Na fortepianie nagrywała dzieła Mozarta i Haydna, a na klawesynie Bacha. Zmarła 16 sierpnia 1959 roku w Lakeville w w stanie Connecticut. W sobotnim recitalu, poświęconym właśnie Jej udział wezmą: światowej sławy klawesynista prof. Gordon Murray z Wiednia oraz studentki Akademii Muzycznej uczestniczące w warsztatach prowadzonych przez Profesora Murraya: Maria Izdebska i Paulina Żmuda. W programie usłyszymy utwory J. S. Bacha, C. Ph. E. Bacha, G. Frescobaldiego, L. Couperina i J. J. Frobergera.

Czy zabrzmi V koncert brandenburski Jana Sebastiana? Nie wiem, ale skoro niniejszy wpis jest wprowadzeniem również do recenzji, to proponuję, abyśmy posłuchali wariacji goldbergowskich granych właśnie przez Wandę Landowską. Nagranie z czerwca 1945 roku brzmi tak.

A na koncert sobotni serdecznie zapraszam.

Read Full Post »

Klawesyn flamandzkiWprowadzenie (bo nadal nie poradziłem sobie z tagami na podstronach) musi być. Zapowiedziałem poprzednio, że (znaczy chyba ze 3 miesiące temu), że bachowskie barokowe popołudnie w zamku zbliża się. I jak Juliusz Cezar, nadeszło, wysłuchało się i minęło. I tylko ja zapomniałem napisać. To teraz nadrabiam. Krótkie wspomnienie jest tu.

Gwoli wyjaśnienia – to na potrzeby relacji w linkach podane są wykonania artystów, których przedstawiać nie trzeba (ale na wszelki wypadek to uczynię). Najpierw Largo w wykonaniu Hilary Hahn, a później – Allegro Assai Jehudi Menuhina. Preludium i Fugę e-moll wykonał Kenneth Gilbert (swoją drogą, chyba trochę zapomniany dziś artysta).

Dla odmiany (we wpisie koncertowym jest wersja na klawesyn) proponuję jako muzyczne wprowadzenie Glenna Goulda – w transkrypcji na fortepian, ciut teatralnie (ale fajnie się to ogląda) wykonującego Chromatische Phantasie und Fuge d-moll. Z komentarzem i w ogóle lekko odlotowo.

Wygląda to tak.

Read Full Post »