Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Baroque’

…gdy zaczniemy go sobie od takiej wyjątkowo zgrabnej arii Geminiano Giacomellego. Na wokalu, jak się to zwykło w czasach nowożytnych mówić – Ann Hallenberg. Na skrzypcach (i orkiestrze przy okazji rzecz jasna) … nasz ulubieniec. Stefano Montanari. Grajmy…

Reklamy

Read Full Post »

… współczesnych nam artystów, gdy powielają znane motywy w kolejnych swoich dziełach. Autoplagiat – krzyczymy ze zgorszeniem – jakby to była wyłącznie domena naszych czasów. A przecież… taki Jerzy Fryderyk Händel… weźmy dla przykładu jedną cudną melodię. Pochodzącą z III aktu opery Almira instrumentalną sarabandę przerobił on wszak na arię Lascia la spina z oratorium Il Trionfo del Tempo e del Disinganno (HWV 46a), a potem raz jeszcze machnął ów temacik jako Lascia ch’io pianga z opery Rinaldo (HWV 7). Tak że ten…

A, zapomniałbym. Ten demaskatorski wpis miał w sumie być pretekstem, byśmy sobie posłuchali, jak ślicznie się nam tu „spina” wokalnie Lucia Martin-Cartón i orkiestrowo Les Arts Florissants Williama Christiego. Dobrego dnia…

Prawda, że piękne?

Read Full Post »

… będzie krótka. Spójrzcie do recenzenckiego ogródka. Zwłaszcza, że grają tak 🙂

 

Read Full Post »

… Henry Du Mont. W języku, który brzmi, „…jakby kto cynowe misy potrząsał…”. Ale i tak pięknie.

Read Full Post »

…katedra, bije tą z Florencji na głowę” – wiadomość z rana na komunikatorze od syna sprowokowała mnie wreszcie do dokończenia rozgrzebanej recenzji z koncertami weneckimi Giuliano Carmignoli. Jaka katedra? Nie, nie w Wenecji (do której moja pociecha pojechała dziś z rana) ale ta w Bolonii. Tak czy owak – o albumie możecie przeczytać w dziale recenzje.

Zagrajmy sobie tego Vivaldiego…

Read Full Post »

poznan-baroque-2016… już oficjalnie zaprogramowany. Późno, bo późno (jakieś 2 tygodnie temu pojawiły się przecieki, że w ogóle będzie), aż wreszcie dziś pojawił się program festiwalu. Jak zwykle oparto go na muzyce i zespołach kameralnych, czasami pozwalając na bardziej rozbudowane formy, a czasami na… występy prawie-że solowe. Generalnie jednak organizatorzy trzymają się założeń programowych i dobrze, bo formuła Poznań Baroque podoba mi się to bardzo. No to teraz konkrety, czyli na co warto pójść? Jak ktoś może, to na wszystko. A jak nie może, to na wybrane koncerty, bo zaprawdę jest w czym wybierać.

Może zatem warto pójść na otwierający festiwal koncert (4.11.2016, godz. 18.00, Sala Wielka CK Zamek) o charakterystycznym dla Poznań Baroque tytule: „Orkiestrowy Telemann w wersji kompaktowej”? Telemannowskie suity, ale… w wersji nie na orkiestrę, a na kameralny zespół? Czyli zupełnie inaczej, niż przywykliśmy. Od razu przypominają mi się Cztery Pory Roku Vivaldiego z Poznań Baroque 2013. Całkowicie nowe doznanie muzyczne, zważywszy na to, z jakiego rodzaju twórczością mieliśmy do czynienia. Zagra Ensemble Masques, który wystąpi na tegorocznym festiwalu jeszcze raz – następnego dnia, tj. 5 listopada (znowu Sala Wielka CK Zamek, godz. 20.30), z cyklem jeszcze bardziej frapującym: „Przed Bachem grano też na skrzypcach”… a w programie utwory oczywiście Bacha, Rosenmüllera, Schmelzera, von Bibera i … uwaga, uwaga – bardzo przeze mnie lubianego, ale nigdy na koncercie nie słyszanego – Romanusa Weichleina (TEN album dalej należy do moich ulubionych w kolekcji) . O tak, na tenże koncert z pewnością się wybiorę.

A przecież to nie wszystko.

Drugi dzień festiwalu to nie tylko proponowany przeze mnie koncert Ensemble Masques, ale przede wszystkim występ znanej z Arte Dei Suonatori Joanny Boślak – Górniok i jej zespołu KORE. In genere się wydaje, że na wszystko, co zagra Kore winno się pójść i basta. No bo jak nie pójść na wybrane concerti grossi z op. 6 Jerzego Fryderyka Handla? Właśnie 5 listopada, tyle, że o 18.00 (CK Zamek). Albo na „Il grande pasticcio neapolitano” czyli fragmenty oper neapolitańskich skomponowanych przez N. Porporę, A. Scarlattiego i G.B. Pergolesiego? #niedasie i tyle.

Zrobiłem rachunek sumienia i … mimo, iż bilety tanie, to tanio nie będzie. Nie bardzo jest z czego rezygnować. Zresztą sami zobaczcie. Program w linku.

 

Read Full Post »

… wszedł mi do głowy i nie chce wyjść. To pomyślałem, że się podzielę, zwłaszcza, że to stara, acz zacna płytka jest. W linku odnośnik do wiadomego działu, a poniżej maleńka próbka, jak panowie sobie onegdaj pogrywali.

Read Full Post »

Older Posts »