Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Georges Prêtre’

Poszperałem w sieci i znalazłem kilka  informacji o koncertach, jakie w tym roku  szykują się tu i ówdzie. Niżej wybrane wieści,  bez wskazywania, które z wydarzeń  muzycznych to absolutna konieczność. Bez  wskazywania, bo każde z nich jest na swój  sposób to ważne i tyle. Zatem kolejność nie  gra roli.

Rok Chopinowski się zaczął. A skoro trwa, to nie sposób pominąć recitalu Aimi Kobayashi niespełna piętnastoletniej japońskiej pianistki, która już 21 lutego 2010 roku wystąpi w Filharmonii Poznańskiej przy ul. Wieniawskiego. Zagra: koncert fortepianowy nr 26 D-dur Wolfganga Amadeusza Mozarta   (w katalogu Köchla oznaczonego numerem 537) zwany Koronacyjnym oraz koncert fortepianowy nr 2 f-moll op. 21 Fryderyka Chopina. Towarzyszyć jej będzie Orkiestra Filharmonii Poznańskiej, pod dyrekcją Marka Pijarowskiego. Na wstępie wykonają oni wspólnie Uwerturę do opery Czarodziejski Flet W.A. Mozarta. Relacja – niezwłocznie po koncercie w dziale Koncerty.

Mozart w wykonaniu … uwaga uwaga, Wandy Landowskiej, o której pisało się już w Klasycznej Niedzieli  – niniejszym linkuję tradycyjnie uskrzydlające liryką w tego typu kompozycjach Larghetto. Sam jestem ciekawy, jak wykona ten utwór na koncercie młoda Japonka. A Chopin, no cóż… dla odmiany Martha Argerich i … też niedoścignione chopinowskie Larghetto. Brak mi słów, by opisać to nagranie.

Gdyby ktoś grzeszył nadmiarem pieniędzy, może, a raczej powinien wybrać się do Salzburga, na coroczny, słynny Salzburger Festspiele, czyli letni festiwal muzyki i teatru, tradycyjnie związany z osobą Wolfganga Amadeusza Mozarta. Wśród wykonawców: Les Arts Florissanst (w dziełach Scarlattiego, Caldary i Leonarda Leo), Martha Argerich (wykonująca m.in. Schumanna, Rachmaninowa, Szostakowicza, Brahmsa), Krystian Zimerman (grający dzieła Roberta Schumanna i Grażyny Bacewicz), Hilary Hahn (w kompozycjach m.in. Johannesa Brahmsa) i Wiedeńscy Filharmonicy pod dyrekcją Daniela Barenboima. Oczywiście w roku Fryderyka Chopina nie może zabraknąć dzieł naszego kompozytora. Tak się składa, że 28 i 31 lipca 2010 roku w Salzburgu zagra słynna festiwalowa orkiestra Camerata Salzburg pod dyrekcją … Philippe Herreweghe. Wspólnie z Ivo Pogorelich wykonają wówczas kompozycje właśnie polskiego kompozytora.

Powyżej – właśnie zamek arcybiskupów w Salzburgu. Pięknie górujący nad miastem…

No i na koniec dwa wydarzenia darmowe. Plenerowe koncerty w różnych zamkach i pałacach, otwarte dla zwiedzających i publiczności zawsze przyciągają tłumy. Może więc wcale nie jest tak źle ze słuchaniem muzyki klasycznej?

Pierwszy z nich, to słynny czerwcowy wieczór w ogrodach pałacu Schönbrunn. 9 czerwca 2010 roku wystąpią tam Wiedeńscy Filharmonicy pod dyrekcją Daniela Barenboima. Wykonają – jak to w Wiedniu – kompozycje rodziny Straussów (w tym słynny Walc nad Pięknym, Modrym Dunajem w linku mistrz tegoroczny – Georges Prêtre), a całość (dla tych co nie mogą dojechać) transmitowana będzie przez niemiecką telewizję ORF. Więcej szczegółów tu.

Drugi z nich – z pewnością mniej znany – ale równie ciekawie zapowiadający koncert odbędzie się w barokowych ogrodach pałacu w Moritzburgu k. Drezna. Jak zwykle pewnie w sobotnie popołudnie w połowie sierpnia pałacowe ogrody będą rozbrzmiewać muzyką baroku. Kompozycje Vivaldiego, Bacha i Telemanna zdominowały ubiegłoroczny festiwal, ciekawe więc, co będzie można usłyszeć latem 2010 roku. Zapowiedź festiwalu tu – a więcej informacji już wkrótce.

Nic, tylko jeździć…

Poniżej – słynna wiedeńska Glorietta w ogrodzie barokowym pałacu Schönbrunn.

Reklamy

Read Full Post »

Rok … Chopinowski się zaczął. Ale o nim za chwilę. W pierwszej kolejności bowiem muszę napisać o koncercie, do którego obejrzenia zachęcałem w pierwszym wpisie noworocznym. Rzadko ostatnimi czasy zdarzało się, że w Nowy Rok mogłem posłuchać (i obejrzeć) bezpośredniej transmisji Wiedeńskich Filharmoników, grających koncert w Złotej Sali Musikverein w Wiedniu. Tym razem za sprawą pewnych zmian życiowych w 2010 rok weszliśmy jak za dawnych czasów: popijając kawę przy akompaniamencie walców Johanna Straussa. Orkiestrą dyrygował Georges Prêtre – francuski dyrygent zaproszony przez filharmoników do współpracy właściwie dwa razy pod rząd (by wspomnieć tylko znakomicie poprowadzony przezeń świetny  koncert noworoczny z 2008 roku). Muzycznie było znakomicie. Spektaklowo było bardzo przyjemnie. Więc … no cóż, nie byłbym sobą, jakbym się nie przyczepił do czegoś.

Transmisja. Ano ta niestety była taka, że … po prostu była. TVP2 może dostać za nią ocenę „dostateczną” i to głównie dlatego, iż w ogóle przeprowadzono transmisję. Szkoda mi trochę Bogusława Kaczyńskiego, który z nieustającą siłą próbuje zaszczepić w narodzie miłość do muzyki klasycznej, że musi znosić tak fatalną jakość (choć bardziej pasuje tu słowo „jakoś”) telewizyjnego przekazu.  Pomijam tu naturalną głuchotę społeczeństwa; żal mój tyczy się wyłącznie sygnału telewizyjnego, jaki TVP2 przesłała z noworocznym pozdrowieniem miłośnikom muzyki w sobotnie południe 1 stycznia 2010 r. Obraz był jaki był, dźwięk nie lepszy. Więcej się nie da o tym powiedzieć, bo nerwy i zdrowie już nie to i po co się irytować na początku roku. Zżymam się, bo miałem okazję zobaczyć przekaz, jaki widzom i melomanom zza zachodniej – umownie – granicy zaserwowała niemiecka stacja ORF2. Czystość obrazu, jakość dźwięku – wszystko to, czego brak tak bardzo raził w telewizyjnej Dwójce. Nawet … widz mógł sobie wybrać, czy chce słuchać koncertu w stereo, czy też woli dźwięk Dolby Digital 5.1. Napisałbym, że żyjemy w Azji, ale wolę tego nie robić, bo azjatyckie telewizje pewnie wyprzedzają nas i Niemców o lata świetlne…

Jakby tego było mało, to jest jeszcze druga kwestia. Powszechnie jest wiadomo (chcę w to wierzyć i już!), że 2010 rok to Rok Chopinowski. Mija bowiem 200 lat od urodzin naszego wielkiego kompozytora. Z tego też powodu szykuje się w naszym kraju sporo atrakcji. O niektórych już pisałem, a o innych też postaram się co-nieco skrobnąć. Przy okazji zaś koncertów prezentowanych przez Telewizję Polską, to w pierwszym tygodniu stycznia, dokładniej we czwartek 7.01. wystąpił w filharmonii narodowej w Warszawie Lang Lang. Zagrał Andante Spinato, poloneza Es-dur op.22 oraz utwór, którego interpretacja jest po prostu N-I-E-Z-I-E-M-S-K-A. Koncert fortepianowy nr 2 f-moll op. 21 Fryderyka Chopina. Płyta z chopinowskimi koncertami granymi przez Artura Rubinsteina,  zrecenzowana w Klasycznej Niedzieli to mistrzostwo świata – i nigdy nie myślałem, że ktoś te interpretacje może pobić. Zrobił to właśnie Lang Lang na albumie wydanym przez Deutsche Grammophon (który doprasza się recenzję, wiem, wiem!) i na chwilę w Warszawie z tym nieosiągalnym poziomem mieliśmy do czynienia także i my. Zresztą – posłuchajcie mojego ukochanego Larghetto. Na szczęście transmisja nie położyła koncertu całkowicie, ale niestety trzeba przyznać, że pracę realizatora koncertu w zakresie prezentowanego widzom obrazu oceniłbym na taką naciąganą „czwórkę”. Przecież … taki koncert to nie jest wydarzenie z dnia na dzień, przecież przygotowuje się je przez dłuższy czas. Można zatem było pomyśleć o jakichś obrazach, które ubarwiłyby prezentację sceniczną muzyki Fryderyka, a zarazem stanowiłyby piękną reklamówkę naszego kraju. A tak mieliśmy na zmianę rzut na orkiestrę i zbliżenie twarzy Lang Langa. I stąd mały niedosyt.

Żeby nie było tak przygnębiająco – zapraszam do działu Recenzje, gdzie z czystym sercem polecam znakomity album SACD nagrany przez Ottavio Dantone i Accademię Bizantinę dla wytwórni ARTS. Recenzję znajdziecie tu.

Read Full Post »

… Wszystkim odwiedzającym: Tym, którzy wpadają tu regularnie i dla Tych, co przez przypadek zabłądzą na strony Klasycznej Niedzieli.

Po nocy z utworami, do których sporo z nas by się nie przyznało, że ich słucha, na poranne śniadanie zapraszam wyjątkowo do włączenia telewizora. Symfonicy wiedeńscy, pod dyrekcją Georges Prêtre zagrają bardzo chłodzący zmysły koncert w sali Wiener Musikverein. Jak zwykle poświęcony rodzinie Straussów, jak zwykle z pięknymi walcami. Warto, jak zwykle zresztą …

Program 2 TVP. Zapowiedź 12.05, koncert 12.15.

Miłego popołudnia. I znakomitej muzyki (płyt i koncertów) w 2010 roku. Zwłaszcza muzyki klasycznej.

Read Full Post »