Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Jacob Stainer’

Zanim dotrzemy do wyjaśnienia, krótka opowieść.

Jego instrumenty ceniło sobie wielu współczesnych mu ludzi. Muzyków, kompozytorów i możnych tamtego świata. Kształcony przez mistrza mistrzów – Nicolę Amatiego (choć dowodów na to zbyt wielu nie ma) swoje skrzypce zaczął budować już w młodym wieku, od razu zyskując opinię sumiennego i niezwykle skrupulatnego lutnika, który zawsze starał się najlepiej wykonać swoją pracę. Może też właśnie dlatego nie miał uczniów (co w sumie nie pozwoliło mu rozwinąć skrzydeł na tyle mocno, by zapewnić stabilność finansową swojej rodzinie), skutkiem czego zmysł budowniczego tych znakomitych instrumentów zniknął wraz z jego śmiercią.

Do dziś zachowało się niewiele jego skrzypiec, że o pozostałych instrumentach nie wspomnę. Za sprawą bowiem problemów finansowych, choroby i jakby tego było mało – oskarżeń o herezję (mówiąc wprost zakapowano go, że trzyma w domu pisma luterańskie) trafił do więzienia, co w katolickiej wówczas Austrii było fatalnym w skutkach zdarzeniem. Nie pomogła znajomość tematu przez dwór Habsburgów (bo „cesarz nie pomaga heretykom”), nie pomogła liczna rodzina, ani małe dzieci, ani nawet zdarzenie, które powinno zafrapować wówczas cały kraj i spowodować, że zapomni się o tak nic nie znaczącej sprawie, jak jakieś pisma Lutra.

Jacob Stainer, bo o nim mowa, lutnik z Absam, zmarł w zapomnieniu, w tymże właśnie roku oblężenia Wiednia, gdy polska konnica pędziła w dół Kahlenbergu na pohybel czambułom Kary Mustafy. Jego dom i majątek sprzedano za długi rok później, pieniądze rozdzielono między wierzycieli, a żona zmarła w ubóstwie pięć lat po mężu.

Cóż, a skrzypce Jacoba Stainera datowane na 1655 rok sprzedano w tym roku na aukcji w Domu Aukcyjnym Christie’s za skromne 70.181 £. No, ale takie jest życie…

Skąd taka opowieść? Ano, bo jego instrumentu można posłuchać na płycie Coviello Classic. Zapraszam do działu recenzje, gdzie krótka zajawka tego, co potrafi ze stainerowskimi skrzypcami zrobić Daniel Sepec.

Reklamy

Read Full Post »