Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Jasna Góra’

Wiek osiemnasty dla Rzeczypospolitej łaskawy nie był. Państwo przypominało ani chybi dzisiejszą Ukrainę, co to niby istnieje, niby ma instytucje państwowe, niby ma armię, niby ma nienaruszone terytorium, ale jak jest faktycznie – wszyscy wiedzą. Takież samo było trwanie naszego państwa wówczas. Z perspektywy politycznej zatem była to już hekatomba, nic nie mogło pańska polskiego rządzonego przez następców Sobieskiego zatrzymać w powolnym locie ku katastrofie. Ani żenująco – kompromitujące rządy obu Niemców (dobra, niech będzie Sasów), ani miotający się między tragedią a komedią dobry król Staś.

Zatem szło ku klęsce, ale przecież życie to nie tylko polityka (a raczej – na szczęście!). Ot, zwyczajnie, myślało się co do garnka włożyć, na grzbiet założyć w pole i do kościoła w niedzielę. Jak po latach trafnie opisał to poeta nawiązując do Kochanowskiego:

Tak nas Panie obdarzasz, wżdy nam zawsze mało

Za nic mamy – co mamy, więcej by się chciało.

A przecież ni nam życia ni geniuszu starcza

By skorzystać z bogactwa samej duszy skarbca.

Za to ciało gnębimy, jakby wieczne było:

Krwią wojenny trud płaci, potem zrasza miłość

Aż i w końcu niezdatne do snu ni kielicha;

Trzeszczy, cieknie i śmierdnie, wzdyma się i wzdycha.

Nie zachwycą już nas wtedy szczodre dary boże.

Bośmy kochać to nawykli, z czego czerpać możem.

Rzeczypospolita istniała od zawsze. I znikła tak nagle, jakby tu między Wartą a Dnieprem nie było państwa liczącego sobie kilka stuleci. Jakby nie było niczego. Tylko nadciągający zewsząd kulturträger…

Wiem, taki trochę dołujący wstęp przygotowałem. Celowo. Byśmy pamiętali, że mamy co mamy ale nie na zawsze. By potem następne pokolenia nie wyciągały (o ile będzie skąd wyciągać) z zakopanych potajemnie archiwów dowodów świetności naszego państwa. Nas, Polaków. Jak to się dzieje dziś, gdy przywracamy należną rangę m.in. muzyce, która u schyłku naszej pierwszej państwowości rozkwitała tak, jakby ów koniec nigdy nie miał nastąpić. Zapraszam do działu recenzje…

Bo grają tak:

Reklamy

Read Full Post »