Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Le Quattro Stagioni’

29660014

I to taka, jaką lubimy najbardziej… To niech grają (tak wiem, że to już było, ale mam słabość do tej wersji).

Reklamy

Read Full Post »

…wybrać na otwierający koncert w ramach festiwalu Poznań Baroque 2013? Repertuar jakby to powiedzieć – baaaaaaaardzo znany – ostatecznie chyba bardziej barokowego utworu od słynnych Czterech Pór Roku Antonia Vivaldiego chyba nie ma. Wszystkie Mesjasze, koncerty brandenburskie tudzież inne concerti grossi są po prostu z innej bajki. Żeby je znać, już trzeba coś tam więcej wiedzieć. W przypadku Le Quattro Stagioni jest zupełnie inaczej – każdy je musiał, choćby za sprawą kilku najoczywistszych nut słyszeć. Dla przykładu w… ramówce Lata z Radiem Programu Pierwszego Polskiego Radia.

Toteż dalej aktualne pytanie pozostaje: dlaczego warto? Ano, choćby dlatego, że wspomniane koncerty Rudego Księdza z cyklu „Spór między harmonią a wyobraźnią” (prawda, że zachęcająco przyjemnie to brzmi) opracowane zostały specjalnie na potrzeby niniejszego koncertu na… kwartet smyczkowy. Nietypowo, heh, gdzie tu do monumentalnego brzmienia pancernej orkiestry von Karajana na przykład. Zamiast współczesnych skrzypiec o metalowych strunach brzmiących z wykopem posłuchać będzie można instrumentów z epoki. I to jeszcze w tak ograniczonym składzie. Warto. Naprawdę warto, bo koncertowe 4 pory roku pełnej orkiestry to co i rusz można sobie gdzieś tam odszukać i posłuchać. Ale taki rarytasik – jak koncert otwierający festiwal, to już rzadko.

No i druga kwestia. Po przerwie, już w większym składzie usłyszymy wariacje na temat dzieła Vivaldiego. Sam jestem ciekaw, co to z tego wyniknie. Pamiętam, że kiedyś oczarowała mnie inspirowana Vivaldim kompozycja Astora Piazzoli, którą usłyszałem na koncercie orkiestry Amadeus Agnieszki Duczmal. Liczę, że i tu będzie podobnie.

Zatem, by nie przedłużać – pełen program pierwszego festiwalowego koncertu wygląda tak:

6.11.2013. Koncert nr 1: Antonio Vivaldi – Cztery pory roku.

Wykonawcy: Les Voix Humaines Consort , 

Miejsce: Aula UAM

Antonio Vivaldi (1678 – 1741)

Le Quattro Stagioni

1. Koncert E-dur „La Primavera” op. 8 nr 1 RV 269

Allegro, Largo e pianissimo sempre, Allegro: Danza pastorale

2. Koncert g-moll „L’Estate” op. 8 nr 2 RV 315

Allegro non molto, Adagio – Presto, Presto

3. Koncert F-dur „L’Autunno” op. 8 nr 3 RV 293

Allegro, Adagio, Allegro

4. Koncert f-moll „L’Inverno” op. 8 nr 4 RV 297

Allegro non molto, Largo, Allegro

—przerwa—

Wykonawcy: Alpha, Orkiestra Kameralna l’Autunno

Peter Navarro-Alonso: „Vivaldi Remastered” na trzech solistów i smyczki La PrimaveraL’EstateL’Autunno (The Year Has 16 Months)L’Inverno

Jak grają Les Voix Humaines Consort? Vivaldiego nie znalazłem, ale za to w sieci jest Purcell, którego ansambl zaprezentuje cztery dni później. Tak mniej więcej powinno być:

Read Full Post »

Powrót żeńców pontyńskich

Tańcami i śpiewem świętują wieśniacy

Radość z pomyślnego na swych łanach zbioru.

Wielu z nich się z Bachusem zadawszy po pracy,

W sen zapada, nie bacząc na rozmach wieczoru.

Porzucają zajęcia, tańczą i śpiewają,

Na co rześkie powietrze skutecznie nakłania,

Zaproszenia jesieni skwapliwie słuchają,

Ciągnąc huczne zabawy choćby do zarania.

Myśliwy, dzierżąc strzelby, wyrusza świtaniem,

Trop w trop dąży, nie dając wymknąć się zwierzynie,

Co umyka zaszczuta psów i rogów graniem.

Nim nagonka wyruszy, zwierzyna łan minie,

I choć łowczy się czasem błaźni pudłowaniem,

To zmęczona ucieczką, osaczona – ginie.

Tyle o nadciągającej jesieni mówi nam Vivaldi, w tłumaczeniu Krzysztofa Lipki. Mało kto pamięta (lub wie), że Rudy Ksiądz pisząc swoje wiekopomne dzieło oprócz zapisów nutowych pozostawił sonety, niosące w treści swojej wyjaśnienie muzycznych konotacji zawartych w koncertach skrzypcowych z op. 8. Owe sonety – Cztery Pory Roku pewnie będzie jeszcze nieraz okazja przypomnieć, bo i od tej muzyki nie sposób się uwolnić, a co i rusz pojawiają się nowe projekty. Którym trza się bacznie przyglądać. Jak choćby podlinkowanej recenzji albumu Giulano Carmignoli.

Read Full Post »

Europa Galante

Nie tak dawno witaliśmy nowy rok, potem wyczekiwaliśmy pierwszy oznak wiosny, cieszyliśmy się gorącymi chwilami lata i … znowu mamy jesień. Dziś za oknem jeszcze piękną i słoneczną. Jak długo? Zobaczymy. Ino patrzeć, jak nadciągnie zimna zimowa zima…

Nie wchodząc zbytnio w rozważania – zapraszam do działu recenzje, gdzie tradycyjnie można przeczytać sobie o kolejnej odsłonie Czterech Pór Roku Antonia Vivaldiego. Co prawda ta odsłona była już anonsowana (nie dalej, jak wczoraj) ale promocji dobrej muzyki nigdy za wiele.

Muzycznie zatem udziela się w Klasycznej Niedzieli Fabio Biondi oraz założona i prowadzona przezeń orkiestra Europa Galante. Grają niezwykle, na instrumentach z epoki, choć – inaczej niż wszyscy (a z całą pewnością odważniej, niż wcześniej opisywani na blogu wykonawcy). Zachęcam do posłuchania.

A na koniec, by nas ta piękna pogoda nie sprowadziła na manowce – przypomnienie, że tak też może być. „Głos” zabierze nieodżałowany Jacek Kaczmarski, we fragmencie jego Przeczucia:

Pałac w Kobylnikach k. Poznania

Jesień kładzie słoneczne wspomnienia w słoiki,
Pachną zioła, pęcznieją worki i koszyki,
Przyjaciele wracają z podróży dalekich,
Obmywają stopy w nurcie własnej rzeki.
Pod wieńcem i zniczem usypiają zmarli
Zapomniawszy już o tym, co życiu wydarli,
Poeci o jesieni powielają sztampy,
Więc dlaczego przed strachem – zapalamy lampy?

– Bo za szybą jesienna ulewa zajadła,
Podchodzą do okien strzygi i widziadła.
Odwróć się od szyby, rozmawiaj na migi –
Strzygi i widziadła, widziadła i strzygi…”

Oby jak najmniej takich strachów i jak najwięcej słonecznych i przyjemnych dni jak dziś.

Zapraszam do działu RECENZJE.

Read Full Post »

D-o-c-z-e-k-a-l-i-ś-m-y s-i-ę!!!! Wreszcie przyszła. Miło, że wpadła, bo już miałem dość wiecznych mrozów. Normalnie, jakby cała Polska pocałowała Królową Śniegu. Uff…

Skoro wiosna, to nieodparcie czas na muzykę, jaka z tą porą się kojarzy. Najbardziej oczywistą oczywistością jest w tym momencie koncert nr 1 z opusu 8 Antonia Vivaldiego, czyli pierwsza część słynnych Czterech Pór Roku. Recenzja płyty, na której znajduje się moja ulubiona wersja tego utworu znajduje się w dziale „recenzje”, dokąd serdecznie zapraszam.

I cieszmy się tym słońcem, kwiatami, śpiewającymi ptakami, słowem: Wiosną.

Read Full Post »