Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Mozart’

Barokowa orkiestra z Poznania obchodzi 20 lecie istnienia. Nagrała niejedną płytę, dała niezliczone koncerty. Na niektórych (nie na tylu, na ilu chciałbym) byłem. Zawsze z wielką przyjemnością. Tym przyjemniej będzie mi jutro uczestniczyć w koncercie z okazji jubileuszu. 20 lecie to ładna data i koncert z tej okazji też zapowiada się ciekawie. Zwłaszcza, iż Arte Dei Suonatori zagra wspólnie z Rachel Podger. Wszystko to dziś, czyli 1 grudnia 2013 roku, o godzinie 19.00. Miejsce? Aula Nova, Akademia Muzyczna w Poznaniu, przy ul. Święty Marcin 87 (ten taki szklany okrągły budynek). Repertuar? Ależ proszę bardzo:

Johann Christian Bach (1735-1782) Symfonia g-moll op.6 nr 6

Wolfgang Amadeusz Mozart (1756-1791) Koncert skrzypcowy D – dur KV218

Wolfgang Amadeusz Mozart Koncert skrzypcowy G – dur KV216

Joseph Haydn (1732 – 1809) Symfonia e-moll nr 44 in E minor (Hob.I:44)

Może niekoniecznie barokowo, ale na pewno równie ślicznie. Do zobaczenia. Aha, a gdyby ktoś chciał wiedzieć, jak Arte Dei Suonatori gra barokowy materiał wspólnie z Rachel Podger, zapraszam do wiadomego działu. Czyli krótko mówiąc: TU.

A grają tak:

Reklamy

Read Full Post »

W sumie – jakby się zastanowić – nic nadzwyczajnego się w owym roku nie wydarzyło. Ot, właściwie zakończyła się wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych (podpisano wstępne warunki pokojowe), co może wydawać się mało istotnym wydarzeniem tamtego okresu, a jednak miało już na wstępie znaczny wpływ na losy świata. Wojna amerykańska kosztowała Europę znacznie więcej niżbyśmy sobie tego życzyli. Przegraną, i to po wielokroć była… Francja. Stanęła niby po stronie zwycięzców, ale… wyszła z tej wojny zrujnowana gospodarczo, co w efekcie skończyło się rewolucją. A czym skończyła się rewolucja chyba tłumaczyć nie muszę.

Poza polityką niewiele się działo. Umarł ostatni kastrat (jak go okrzyknięto w XX wieku, choć to akurat naciągana teoria) – czyli Farinelli. We wspomnianej Francji wydano Niebezpieczne Związki, książkę autorstwa Pierre’a Ambroise Françoisa Choderlosa de Laclosa. I chwała mu za to, bo dzięki temu mogliśmy dwa wieki później cieszyć się znakomitymi kreacjami Michelle Pfeiffer i Johna Malkovicha. A, no i ożenił się Mozart (z Konstancją Weber) wcześniej przeprowadzając się do Wiednia, by zostać jednym z trzech słynnych tamtejszych klasyków.

Właśnie, skoro już o Mozarcie mowa, to … w tymże wspomnianym wyżej 1782 roku powstały dwa jego koncerty fortepianowe, których recenzję znajdziecie TU.

ps. zapomniałbym: w grudniu tegoż pamiętnego roku balon braci Montgolfier wzleciał na wysokość 250 metrów. Ciut ponad 100 lat później już strzelaliśmy do siebie w przestworzach…

Read Full Post »

Miejsce akcji: Wiedeń. Czas wydarzeń: Wielki Post Anno Domini 1783. Postać: Wolfgang Amadeusz – zwany dziś klasykiem wiedeńskim – Mozart. Kompozycje: lekkie, łatwe i przyjemne. W roli głównej: fortepian.

Poza tym, wybrano papieża. Się komentuje to wszem i wobec… ale to blog o muzyce, więc ja nie muszę i nie zamierzam.

Read Full Post »

…w Mezzo.

Śmierć MariiNajpierw w niedzielę, czyli już pojutrze, 27 stycznia 2013 roku Jordi Savall i jego Hesperion XXI zabiorą nas w czasy Caravaggia. Muzyką Johna Dowlanda (tego, co go Sting popularyzował niedawno), Orlando Gibbonsa (który dobrze, że żył przed wiekami, bo dziś nic by nie napisał ino szczezł w więzieniu), starego złośliwca z Brandenburgii Willliama Brade’a, tudzież niewidomego harfisty  Antonio Cabezóna, albo „hiszpańskiego Bacha” – Juana Baptisty Cabanillesa, czy też Samuela Scheidta (ach, znowu… saksoński kompozytor – i jak tu nie kochać Saksonii) wyczarują dla nas obrazy właściwe dla początków XVII wieku. Tamtejszego żaru rozpalonego renesansem, poszukiwania Boga na własny sposób, antycznych i mitologicznych uniesień czy nieprawdopodobnie sugestywnej symboliki. A że niezrozumiałej dla współczesnych Caravaggia? Najlepiej oddają to słowa Giulio Manciniego:

„Tym samym można zrozumieć, jak źle niektórzy nowocześni artyści malują, jak na przykład ci, którzy chcąc sportretować Najświętszą Pannę, przedstawiają jakąś brudną prostytutkę z Ortaccio, tak jak uczynił to Michelangelo da Caravaggio na obrazie Śmierć Marii do Madonna Della Scala, który z tego właśnie powodu dobrzy ojcowie odrzucili, a może i dlatego ten biedny człowiek napotkał w życiu tyle problemów.”

Ale my tu nie o tym. Bo o muzyce. :)W poniedziałek 28 stycznia: Rostropowicz wraz filharmonikami z Berlina wykonają Don Kiszota Richarda Straussa. Straussem się nie podniecam, ale koncert zobaczę. Bo wielkiego wiolonczelistę lubię bardziej od kompozytora. Za to we wtorek… lekko, przyjemnie, acz potępieńczo śpiewać będzie o kobietach, muzach i dziwkach cierpiący i biedny Hoffman w dziele Jacquesa Offenbacha. Opowieści Hoffmana – jedno z lepszych dzieł francuskiego kompozytora napisane do libretta opartego na opowiadaniach mistrza grozy Ernsta Hoffmana (a bez niego nie byłoby np. słynnej Zagłady domu Usherów E.A.Poe). Joseph Calleja jako postać tytułowa, a … Anna Netrebko (ech…) jako Stella i Antonia. Warto.

Środa? No tak, kolejny nokaut. Orchestre National de France prowadzona przez Renauda Capuçona pomozartują nam dokumentnie. Divertimento, symfonia, koncert na dwoje skrzypiec – wszystko z Festival Radio France z katarskiego miasta Montpellier z 2012 roku. Miodzio. No i jakby tego było mało – czwartek – 31 stycznia br. należeć będzie do sir Williama Christie i jego Les Arts Florrisants. Les BoreadesRazem ze śpiewakami wykonają dla nas Les Boréades Jeana – Philippe Rameau. Nagranie co prawda sprzed dziesięciu prawie lat ale i tak warto je zobaczyć!

Prawda, że niezwykły tydzień?

Read Full Post »

Pisałem już, że zazdroszczę Krakowowi tego festiwalu? Bardzo zazdroszczę. Co roku bardziej. Pozachwycałem się niedawnymi muzycznymi imprezami, jakie w okresie adwentu mają miejsce w Dreźnie, to teraz trzeba oddać co się należy wieloletniej stolicy Królestwa Polskiego.

Festiwal „Misteria Paschalia” ma już całkiem sporą historię. Zdążył też nas przyzwyczaić do konkretnego obłożenia koncertów gwiazdami współczesnej muzyki klasycznej. Tegoroczna edycja nie jest w tej mierze żadnym wyjątkiem. Będzie (znowu!) Jordi Savall wraz z Hesperion XXILa Capella Reial de Catalunya – tym razem w kościele św. Katarzyny (Wielki Wtorek, 26.03.). Nie zabraknie (ponownie!) Fabio Biondiego i jego Europa Galante (Niedziela Wielkanocna 31.03.). Marc Minkowski (no jasne!) poprowadzi ansambl Les Musiciens du Louvre-Grenoble  wsparty przez solistów w Wielki Piątek 29 marca, a wykonają m.in. Wielką mszę c-moll  Wolfganga Amadeusa Mozarta i jedną z pierwszych kantat Jana Sebastiana Bacha: Christ lag in Todes Banden (BWV 4)napisaną przez kantora św. Tomasza najpewniej … na swoje przesłuchanie w sprawie pracy, które miało miejsce w nomen omen – Niedzielę Wielkanocną roku Pańskiego 1707 w Mühlhausen. Cóż jeszcze? Il  Giardino Armonico w Wielki Poniedziałek, z haendlowskim oratorium The Triumph of Time and Truth i jakby tego wszystkiego było mało, to Agnieszka Budzińska – Bennett wraz z Ensemble Peregrina dołożą swoje piękne średniowieczne muzyczne arcydzieła, od których później rośnie legenda festiwalu. Koncert dawnych pieśni w … podziemnych komnatach Kopalni Soli w Wieliczce.

Wiem, zazdrość to zła cecha. Ale nie da się czasami wytrzymać…

Read Full Post »

Dziesiąty „Poznański” a pierwszy w swojej odsłonie „Międzynarodowy”. Tradycją początku grudnia jest bowiem, że w Poznaniu odbywają się koncerty poświęcone najsłynniejszemu kompozytorowi muzyki klasycznej w historii ludzkości. Wolfgang Amadeusz Mozart jest tym bohaterem nieprzypadkowo – na początku grudnia bowiem przypada kolejna rocznica jego śmierci. Stąd też zwyczaj, mający już dziesięcioletnie oparcie w historii, iż 4 grudnia, w jednym z poznańskich kościołów (albo w Farze, albo w kościele oo Franciszkanów na Górze Przemysła – tak, tak, tym samym, co ostatnio gościł Mesjasza) odbywa się msza święta, w trakcie której wykonuje się słynne mozartowskie Requiem. Nie inaczej będzie tego roku, choć – jak napisano w programie, który poniżej załączam – w tym roku najsłynniejsze mozartowskie dzieło zostanie wykonane po raz pierwszy w Archikatedrze Poznańskiej. Nooo, ciekawe jak zabrzmi.

Ale oprócz koncertów słynących z rozmachu, w trakcie festiwalu będą miały miejsce również wydarzenia kameralne. Jak choćby koncert Mozart na cztery ręce – który to recital odbędzie się na zamku w Kórniku, a wystąpią dwie pianistki z Sardynii. Cieszy również to, iż wydarzenia festiwalowe nie skupiają się li tylko na Poznaniu, ale obejmują kawałek południowej Wielkopolski: melomani z Pleszewa i Gołuchowa będą mieli okazję spotkać się z muzyką klasyczną (nie tylko samego Mozarta!!) . 

Więcej informacji poniżej. Korzystajmy, póki tak pięknie grają…

X POZNAŃSKI FESTIWAL MOZARTOWSKI

1TH INTERNATIONAL

PROGRAM

Sobota, 1.12.2012, godz. 14.00

OGRÓD ZIMOWY

WIELKOPOLSKIE CENTRUM ONKOLOGII W POZNANIU

 KONCERT INAUGURACYJNY w wykonaniu

STUDENTÓW I PEDAGOGÓW WYDZIAŁU WOKALNO – AKTORSKIEGO

AKADEMII MUZYCZNEJ IM. I.J. PADEREWSKIEGO W POZNANIU

 ŚPIEWACY

HAILE ASTER SOPRAN

ALEKSANDRA BAŁACHOWSKA SOPRAN

MARIA DOMŻAŁ SOPRAN

MARIA GRONOSTAJ SOPRAN
HANNA KARASIŃSKA SOPRAN

MARTA KRUSZONA SOPRAN

MARTA KUCZYŃSKA SOPRAN

BEATA PANFIL SOPRAN

MARTA PANFIL MEZZOSOPRAN

AGNIESZKA WICHŁACZ SOPRAN

ŁUKASZ KOCUR BAS

JULIAN KUCZYŃSKI BARYTON

ADAM KUTNY BAS BARYTON

PIOTR MACIEJOWSKI TENOR

MARCIN PAWELEC BAS

 PIANIŚCI

IZABELA GÓRSKA-KRASIEL

KATARZYNA KĘDZIERSKA

JOANNA SIPOWICZ

OLENA SKROK

 

SZYMON MUSIOŁ

PROGRAM

WOLFGANG ANADEUSZ MOZART

Aria Armindy: Vorrei punirti indegno z opery La finta giardiniera

Aria Sandriny: Noi donne poverine z opery La finta giardiniera

Aria Figaral Non piu andrai z I aktu opery Wesele Figara

Duet Marceliny i Susanny: Via resti servita z I aktu opery Wesele Figara

Aria Bartola: La vendetta z I aktu opery Wesele Figara

Duet Hrabiny i Zuzanny z opery  Wesele Figara

Tercet z I aktu opery  Cosi fan tutte

Aria Królowej Nocy: Der Hölle Rache z II aktu opery Czarodziejski flet

Introdukcja z opery Don Giovanni

Niedziela, 2.12.2012, godz. 18.00

ZAMEK W KÓRNIKU

 

MOZART NA CZTERY RĘCE

 

 DUET FORTEPIANOWY Z SARDYNII

AURORA COGLIANDRO

ROSABIANCA RACHEL

PROGRAM

W.A. MOZART FUGA G-MOLL,  KV 401

W.A. MOZART FANTAZJA F-MOLL,  KV 608

F. LISZT LES  PRELUDES

C. DEBUSSY PETITE SUITE

G.FAURE DOLLY

Niedziela, 2.12.2012, godz. 18.00

MUZEUM REGIONALNE W PLESZEWIE

 SPEKTAKL TEATRALNY

MOZART. KOLORY MIŁOŚCI

 

NATALIA PUCZNIEWSKA JAKO KONSTANCJA MOZART

 TATIANA MARIA POŻARSKA  JAKO ALOJZA LANGE

JAKUB RACZKIEWICZ JAKO FRANZ XAWIER MOZART

TOMASZ MAZUR  JAKO EMANUEL SCHIKANEDER

TOMASZ RACZKIEWICZ JAKO WOLFGANG AMADEUSZ MOZART

 KWARTET AULOS W SKŁADZIE

KAROLINA PORWICH  FLET
MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ OBÓJ
KRZYSZTOF MAYER KLARNET
DARIUSZ RYBACKI FAGOT

 KIEROWNICTWO MUZYCZNE MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ

SCENARIUSZ I REŻYSERIA TOMASZ RACZKIEWICZ

 MOZART. KOLORY MIŁOŚCI to spektakl z udziałem Artystów Teatru Wielkiego im. St. Moniuszki w Poznaniu. Arie i duety miłosne W. A. Mozarta w połączeniu z fragmentami jego listów dowodzą, że miłość niejedną ma barwę. To swoisty portret uczucia do Rodziców, siostry, kuzynki, Boga, czy wreszcie siebie samego namalowany farbami zaczerpniętymi z palety najpiękniejszych oper kompozytora, takich jak Don Giovanni, Wesele Figara czy Czarodziejski flet.

W spektaklu zobaczymy i usłyszymy postaci historyczne, związane z Mozartem: Konstancję – jego ukochaną żonę, Franza Xawiera – syna, Schikanedera – przyjaciela, librecistę, pierwszego odtwórcę roli Papagena, Alojzę Weber – wielką miłość i wielkie rozczarowanie młodego kompozytora. Dodatkowym atutem są barwne kostiumy z epoki, wartka akcja pełna niezwykłego humoru, wzruszające wyznania.

MOZART. KOLORY MIŁOŚCI to godzina spędzona w świecie, którego już nie ma, w świecie, który fascynuje po dziś dzień miliony ludzi.

Wtorek, 4.12.2012, godz. 23.00

ARCHIKATEDRA POZNAŃSKA

 

MISSA PRO DEFUNCTO W.A. MOZART REQUIEM

 CELEBRANS KS. PRAŁAT JAN STANISŁAWSKI

ORGANY KRZYSZTOF WILKUS

 KATARZYNA HOŁYSZ SOPRAN

ANNA LUBAŃSKA MEZZOSOPRAN

PIOTR FRIEBE TENOR

PATRYK RYMANOWSKI BAS

 BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 INSPIRO ENSEMBLE

POD DYREKCJĄ  ALEKSANDRY WOJTASZEK

 SINFONIETTA POLONIA

MARCIN SOMPOLIŃSKI DYRYGENT

Czwartek, 6.12.2012, godz. 18.30

PARAFIA PW. ŚW. MARKA EWANGELISTY W POZNANIU

 

CANTEMUS DOMINO

  BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ
DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 PROGRAM

W. A. MOZART TE DEUM

M. DURUFLE NOTRE PERE

M. DURUFLE UBI CARITAS

G. FAURE CANTIQUE DE JEAN RACINE

F. POULENC O MAGNUM MYSTERIUM

F. POULENC AVE VERUM CORPUS

K. NYSTEDT LAUDATE

K. NYSTEDT  GLORIA

K. NYSTEDT CRY OUT AND SHOUT

J. BUSTO O SACRUM CONVIVIUM

Z. LUKÁŠ PATER NOSTER

Z. LUKÁŠ ALLELUIA

G. ROSSINI KYRIE, CAST CREDA ?

Piątek, 7.12.2012, godz. 19.00

OŚRODEK KULTURY LEŚNEJ W GOŁUCHOWIE

 

KOMEDIA A LA MOZART

 BARBARA GUTAJ SOPRAN

MONIKA MYCH SOPRAN

TOMASZ MAZUR BARYTON

BARTŁOMIEJ SZCZESZEK TENOR

PAWEŁ MAZUR FORTEPIAN

MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ PROWADZENIE KONCERTU

Koncert z udziałem solistów teatru wielkiego  w poznaniu prezentujący komediową twórczość W.A. Mozarta. w programie znajdą się zabawne fragmenty nie zawsze zabawnych oper: Wesele Figara, Don Giovanni, Cosi Fant Tutte, Czarodziejski Flet.

Sobota, 8.12.2012, godz. 16.00

ARCHIKATEDRA POZNAŃSKA

MARCIN HERMAN

LESZCZYŃSKA WIEŻA BABEL

TOMASZ RACZKIEWICZ KONTRATENOR

 BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 INSPIRO ENSEMBLE

POD DYREKCJĄ  ALEKSANDRY WOJTASZEK

 PRO ARTIBUS HANNOVER

HANS CHRISTIAN EULER DYRYGENT

Niedziela, 9.12.2012, godz. 18.00

AULA UAM W POZNANIU

KONCERT FINAŁOWY – MUZYKA ŁĄCZY

 SOLENNE PAIDASSI SKRZYPCE

PRO ARTIBUS HANNOVER

HANS CHRISTIAN EULER DYRYGENT

PROGRAM

W. A. MOZART SERENATA NOTTURNA, KV 239

A. BERG KONCERT NA SKRZYPCE I ORKIESTRĘ W ARANŻACJI A. TARKMANNA

J. HAYDN SYMFONIA D-DUR NR 104

Read Full Post »

,,,T,,,
(jesiennie i zaduszkowo)

Za oknem jak jest – każdy widzi. Najlepiej obrazuje to grafika ALCOVE, jednego z moich ulubionych autorów z serwisu plfoto. Grafikę zresztą, za zgodą autora zamieszczam, a te listopadowe wietrzne, deszczowe i smutne chwile portretuje ona idealnie.

Żeby jednak nie było tak przygnębiająco – to zachęcam do sięgnięcia po album, którego recenzję znajdziecie w wiadomym dziale (no i w linku). Piękna, liryczna, onieśmielająca i zupełnie odmienna w nastroju muzyka. Autor? Wiadomy. Wykonawca – świetny. Nic, tylko zachwycić się tymi dźwiękami. Zapraszam.

Ostatnie larghetto brzmi bowiem tak:

Read Full Post »

« Newer Posts - Older Posts »