Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘nokturn’

… na dziś będzie akuratne. Zwłaszcza w takim nietypowym wykonaniu… Dobrego dnia.

Reklamy

Read Full Post »

summer in poland

… mnie ogarnęło. Coś tam jednak skrobnąłem o muzyce. Bo wcale nie jest tak, że brak nowości wartych opisania. Brak raczej czasu, by to wszystko przesłuchać i jeszcze co-nieco na temat napisać. Powolutku więc nadrabiam.

W linku – pierwszy z albumów często słuchanych przeze mnie tego lata. Jakoś tam wyszło…

Read Full Post »

Tytuł i kompozytor nieprzypadkowi. Wykonawca też, ale o nim w recenzji.

Inspiracją do zrecenzowania tej płyty była moja rozmowa ze znajomą z Sieci (w sumie to człowiek nigdy nie wie, kto kryje się pod sygnaturką kilku znaków tudzież innym gravatarem w komunikatorze). Alicja/Megajra (hm, bardziej jestem pewny ksywki niż imienia 😛 ) nie lubi Chopina, choć tak po prawdzie to nie zapytałem jej – za co go nie lubi. Ja tam do końca jej nie wierzę i – nie chcąc się przechwalać – mam ku temu małe podstawy. Otóż, publikując różne materiały w Klasycznej Niedzieli zakonotowałem, że mimo ‚nielubienia’ naszego Frycka niektóre kompozycje się jej podobały. To może ona wcale nie do końca Go nie lubi? Może – jak to z kobietami bywa – się droczy po prostu?

No nie wiem. Jak jej koncerty fortepianowe nie uwiodą (w co nie wierzę, bo larghetto z Dwójki jest po prostu zniewalające!), jak nie zachwyci jej Wielki Polonez Es-dur (też mało prawdopodobne), to może znajdzie coś dla siebie w chopinowskich preludiach. Wbrew pozorom to wcale nie trudna muzyka. Taka przyjemna, miła i uczuciowa, tylko trzeba dać jej szansę. Więcej – w recenzji, a póki w promocji, jako bonus, proponuję kliknąć PLAY i wysłuchać Nokturnu H-dur op. 62 nr 1. Gra oczywiście Rafał Blechacz…

Read Full Post »

… i nie chodzi mi tu wcale o przegraną Lecha Poznań z Manchesterem City. A o koncert laureatów na zakończenie XVI Konkursu Chopinowskiego.

Dalej uważam, że pierwsza nagroda dla Julianny Awdiejewej to nieporozumienie. A jej wykonanie koncertu e-moll to zupełnie nie moja muzyka. Nie mój Chopin. Nie mój koncert.

Dla poprawy nastroju, proponuję najpierw Alfreda Cortot grającego Balladę nr 1 g-moll op. 23.

A teraz – niespodzianka. Na fortepianie gra Vladimir von Pachmann. Pianista (niemieckiego pochodzenia) urodzony w Odessie w 1848 roku (a więc rok przed śmiercą Chopina). Słynął z ekspresyjnych reakcji na koncertach (nadano mu nawet specyficzny przydomek Chopinzee mający być odzwierciedleniem jego wspaniałej gry na fortepianie i … wręcz małpiej mimiki podczas wykonywania poszczególnych dzieł).  Dziś powiedzielibyśmy, że ten sposób prezentacji scenicznej wynikał z chęci autopromocji, co nie wszystkim i wówczas, i dziś się podoba. Ale grał niezwykle, czego przykład poniżej.

Dla nas – jakże by inaczej (niech króluje melodia) zagra najpierw walc cis-moll, op. 64 nr 2.

Szybciej, niż interpretacje, do których jesteśmy przyzwyczajeni, prawda?

No to jeszcze jedno nagranie. Nokturn Fis-dur, op. 15 nr 2. Utwór dedykowany przez Chopina Ferdynandowi Hillerowi.

Pięknie. A tak ten sam utwór grał jeden z jurorów właśnie zakończonego XVI Konkursu Chopinowskiego.

Wspomniany wyżej nokturn Fis-dur op. 15 nr 2 w wykonaniu Adama Harasiewicza. Że to nauczyciel mojego faworyta konkursowego, Ingolfa Wundera to tylko zbieg okoliczności…

Read Full Post »

Świetny artykuł, a właściwie wywiad, jaki z Piotrem Wierzbickim przeprowadził Filip Łobodziński w najnowszym Newsweeku (fragmenty do poczytania w linku). Wywiad pojawia się nieprzypadkowo (pomijając tu najistotniejszą kwestię wczorajszej rocznicy urodzin Wielkiego Kompozytora) – a to dlatego,
że od poprzedniego poniedziałku (a więc od 22 lutego) w księgarniach jest już dostępna książka Piotra Wierzbickiego „Migotliwy Ton. Esej o stylu Chopina.

Czy warta przeczytania – zobaczy się. Z samego wywiadu, poza oczywistością różnych ciekawych twierdzeń o kompozytorach muzyki klasycznej (nie tylko o Chopinie) można wyłowić również kilka nazwisk, które zwykłemu zjadaczowi chleba (słuchaczowi muzyki klasycznej) niewiele powiedzą. A powinny.

Toteż dla ich przybliżenia – krótkie zajawki w najlepszym z możliwych sposobów: zarejestrowane fragmenty ich dokonań muzycznych, ujawnione w sieci dla potomnych. Oczywiście w utworach Fryderyka Chopina.

Jako pierwszy – Józef Hofmann. W jego wykonaniu Ballada nr 4 f-moll, op. 52

Jako drugi – Dinu Lipatti. W jego wykonaniu Nokturn op. 27 nr 2 Des-dur

I na koniec – sam wielki Siergiej Rachmaninow. W jego wykonaniu Walc cis-moll op. 64 nr 2

Read Full Post »