Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Rafał Blechacz’

Tytuł i kompozytor nieprzypadkowi. Wykonawca też, ale o nim w recenzji.

Inspiracją do zrecenzowania tej płyty była moja rozmowa ze znajomą z Sieci (w sumie to człowiek nigdy nie wie, kto kryje się pod sygnaturką kilku znaków tudzież innym gravatarem w komunikatorze). Alicja/Megajra (hm, bardziej jestem pewny ksywki niż imienia 😛 ) nie lubi Chopina, choć tak po prawdzie to nie zapytałem jej – za co go nie lubi. Ja tam do końca jej nie wierzę i – nie chcąc się przechwalać – mam ku temu małe podstawy. Otóż, publikując różne materiały w Klasycznej Niedzieli zakonotowałem, że mimo ‚nielubienia’ naszego Frycka niektóre kompozycje się jej podobały. To może ona wcale nie do końca Go nie lubi? Może – jak to z kobietami bywa – się droczy po prostu?

No nie wiem. Jak jej koncerty fortepianowe nie uwiodą (w co nie wierzę, bo larghetto z Dwójki jest po prostu zniewalające!), jak nie zachwyci jej Wielki Polonez Es-dur (też mało prawdopodobne), to może znajdzie coś dla siebie w chopinowskich preludiach. Wbrew pozorom to wcale nie trudna muzyka. Taka przyjemna, miła i uczuciowa, tylko trzeba dać jej szansę. Więcej – w recenzji, a póki w promocji, jako bonus, proponuję kliknąć PLAY i wysłuchać Nokturnu H-dur op. 62 nr 1. Gra oczywiście Rafał Blechacz…

Reklamy

Read Full Post »

Brak czasu nie jest wytłumaczeniem. Ale co nie zostało zrobione przed miesiącem,wreszcie wykonałem. Wstydząc się niezmiernie, że nie udało mi się pojechać na żaden z koncertów Arte Dei Suonatori, którzy w Poznaniu występowali w ramach Festiwalu Barokowych Smyczków i Strun.

Hańba mi, jak mawiały pocieszne zwierzaki z Madagaskaru.

Póki co więc – w dziale koncerty – relacja z drugiego sobotniego koncertu „Chopin w barwach jesieni”, który odbył się w Antoninie w połowie września. Tekst relacji nie został okraszony linkiem muzycznym, toteż czynię to w zapowiedzi. Wspomniany w tekście polonez As-dur op. 53 Fryderyka Chopina, który wywołał poruszenie gadających głów (o! to znam…!!) brzmi w wykonaniu Rafała Blechacza tak. Ale przecież to wstyd nie znać, prawda?

A Arte Dei? Ano całe szczęście są z Poznania. I nie zaniechali koncertów w ramach cyklu Persona Grata. Więc zapowiada się ciekawa jesień…

Zapraszam do działu koncerty póki co.

Read Full Post »