Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘requiem’

coverW liturgii tego dnia… no tak w sumie to można sobie w sieci dokładnie wyczytać, co tam przewidziano na Wielki Wtorek. Bo to niby dzień jak codzień, tyle, że przypadający w Wielkim Tygodniu. Z tego też względu, na dziś w bogactwie muzyki klasycznej można wyszukać sobie dowolny fragment muzycznego piękna i wokół niego zbudować sobie spokój przeżywania takich chwil. Wśród wielu utworów, które na dziś najpierw wybierałem, po czym odrzucałem w końcu pojawił się ten najważniejszy. Wcale nie jedyny – o nie – wszak w jego miejsce bez problemu zdałoby się wprowadzić jakiś „znamienitszy” kawałek, ale dla mnie, tego dnia najwięcej znaczy mały fragmencik z albumu Gabrieli Consort & Players prowadzonych przez Paula McCreesha. Ta płyta trafiła do mnie za sprawą zgłębiania dorobku Heinricha Ignaza Franza von Bibera. Tytuł… odpowiadający tematycznie nadchodzącym wydarzeniom: Requiem, choć na albumie tak kompozycje, jak kompozytorzy reprezentowani całkiem licznie: poza Biberem jeszcze Schmelzer, Magerle, Muffat i … no właśnie Orlando di Lasso. To właśnie jego Media vita in morte sumus przynosi nam muzykę najbardziej właściwą na ten dzień.

Media vita in morte sumus:

quem quærimus adiutorem,

nisi te Domine,

Qui pro peccatis nostris iuste irasceris?

Pośród życia jesteśmy zanurzeni w śmierć:

u kogo znajdziemy pomoc,

jeśli nie u Ciebie Panie,

który za nasze grzechy okazujesz słuszne zagniewanie?

Tak to brzmi… (choć tradycyjnie zachęcam, by sięgnąć po całą płytę):

Read Full Post »

Kralizek. Armageddon. Yawm al-Qiyamah. Bitwa Bitew i Koniec Końców. Zapowiadane przyjście Jezusa i Sąd nad nami. Można to zobrazować muzycznie? Można. Ciśnie się co prawda w tym miejscu na myśl najsłynniejszy motyw muzyczny napisany przez Wolfganga Amadeusza, ale… ten motyw jest zbyt przebojowy. Przytłacza zupełnie znaczenie tego Zdarzenia. Żyje własnym życiem, ani chybi stawiając muzykę ponad wszystko inne. Jaki motyw? Ano ten fragment mszy świętej, który zwiemy Lacrimosa. Dlatego więc, że Mozart jest zbyt oczywisty, zbyt zapatrzony w siebie i zupełnie przez to nie oddający wagi paruzji Chrystusa. Dlatego – mając wszak na względzie, że wydarzenia Wielkiego Tygodnia przynoszą nam zapowiedź dobrego zakończenia – posłuchamy muzyki innego kompozytora. Oto Johann Christian Bach, czyli tzw. Bach Londyński i fragment jego znakomitego Missa da Requiem. Tu w wykonaniu Akademie Für Alte Musik i Rias Kammerchor. Dziś Wielki Poniedziałek, po Niedzieli Palmowej. Nadchodzi nieuniknione, bo bez Śmierci Jezusa nie byłoby Zmartwychwstania. A bez Zmartwychwstania nie byłoby nadziei na Wieczność. Więc posłuchajmy, jak brzmi zapowiedź tych wszystkich wydarzeń Wielkiego Tygodnia.

Read Full Post »

… choć wolałbym jednak tylko dla walorów muzycznych. Jednak dziś nie dla Paryża. Nie dla Francji. Dla świata. Dokąd nas to zaprowadzi….

Read Full Post »

Czarodziejski flet, mozartowska opera z 1791 roku pełna jest symboli masońskich. Mozart wraz z librecistą, Emanuelem Schikanderem zasiada w loży, więc nic dziwnego, że wiedzieli co w trawie piszczy. Ponoć właśnie za to komando masońskie otruło kompozytora w kwiecie wieku – sam Wolfgang przecież żalił się Konstancji, że „ktoś podaje mu accua toffana”. Dość powiedzieć, że jeszcze tego samego roku co premiera wyjawionych sekretów wielki kompozytor skonał w dość niewyjaśnionych okolicznościach. Potem jeszcze kilka mitów i przekręconych faktów dołożyli potomni i tak jest jak jest…

W sumie to nieważne. Liczy się bowiem, że umierając Wolfgang zostawił nam taką kompozycję…

Jak grają i śpiewają wkrótce, ino wymyślę oprawę wizualną 🙂

Read Full Post »

Dziesiąty „Poznański” a pierwszy w swojej odsłonie „Międzynarodowy”. Tradycją początku grudnia jest bowiem, że w Poznaniu odbywają się koncerty poświęcone najsłynniejszemu kompozytorowi muzyki klasycznej w historii ludzkości. Wolfgang Amadeusz Mozart jest tym bohaterem nieprzypadkowo – na początku grudnia bowiem przypada kolejna rocznica jego śmierci. Stąd też zwyczaj, mający już dziesięcioletnie oparcie w historii, iż 4 grudnia, w jednym z poznańskich kościołów (albo w Farze, albo w kościele oo Franciszkanów na Górze Przemysła – tak, tak, tym samym, co ostatnio gościł Mesjasza) odbywa się msza święta, w trakcie której wykonuje się słynne mozartowskie Requiem. Nie inaczej będzie tego roku, choć – jak napisano w programie, który poniżej załączam – w tym roku najsłynniejsze mozartowskie dzieło zostanie wykonane po raz pierwszy w Archikatedrze Poznańskiej. Nooo, ciekawe jak zabrzmi.

Ale oprócz koncertów słynących z rozmachu, w trakcie festiwalu będą miały miejsce również wydarzenia kameralne. Jak choćby koncert Mozart na cztery ręce – który to recital odbędzie się na zamku w Kórniku, a wystąpią dwie pianistki z Sardynii. Cieszy również to, iż wydarzenia festiwalowe nie skupiają się li tylko na Poznaniu, ale obejmują kawałek południowej Wielkopolski: melomani z Pleszewa i Gołuchowa będą mieli okazję spotkać się z muzyką klasyczną (nie tylko samego Mozarta!!) . 

Więcej informacji poniżej. Korzystajmy, póki tak pięknie grają…

X POZNAŃSKI FESTIWAL MOZARTOWSKI

1TH INTERNATIONAL

PROGRAM

Sobota, 1.12.2012, godz. 14.00

OGRÓD ZIMOWY

WIELKOPOLSKIE CENTRUM ONKOLOGII W POZNANIU

 KONCERT INAUGURACYJNY w wykonaniu

STUDENTÓW I PEDAGOGÓW WYDZIAŁU WOKALNO – AKTORSKIEGO

AKADEMII MUZYCZNEJ IM. I.J. PADEREWSKIEGO W POZNANIU

 ŚPIEWACY

HAILE ASTER SOPRAN

ALEKSANDRA BAŁACHOWSKA SOPRAN

MARIA DOMŻAŁ SOPRAN

MARIA GRONOSTAJ SOPRAN
HANNA KARASIŃSKA SOPRAN

MARTA KRUSZONA SOPRAN

MARTA KUCZYŃSKA SOPRAN

BEATA PANFIL SOPRAN

MARTA PANFIL MEZZOSOPRAN

AGNIESZKA WICHŁACZ SOPRAN

ŁUKASZ KOCUR BAS

JULIAN KUCZYŃSKI BARYTON

ADAM KUTNY BAS BARYTON

PIOTR MACIEJOWSKI TENOR

MARCIN PAWELEC BAS

 PIANIŚCI

IZABELA GÓRSKA-KRASIEL

KATARZYNA KĘDZIERSKA

JOANNA SIPOWICZ

OLENA SKROK

 

SZYMON MUSIOŁ

PROGRAM

WOLFGANG ANADEUSZ MOZART

Aria Armindy: Vorrei punirti indegno z opery La finta giardiniera

Aria Sandriny: Noi donne poverine z opery La finta giardiniera

Aria Figaral Non piu andrai z I aktu opery Wesele Figara

Duet Marceliny i Susanny: Via resti servita z I aktu opery Wesele Figara

Aria Bartola: La vendetta z I aktu opery Wesele Figara

Duet Hrabiny i Zuzanny z opery  Wesele Figara

Tercet z I aktu opery  Cosi fan tutte

Aria Królowej Nocy: Der Hölle Rache z II aktu opery Czarodziejski flet

Introdukcja z opery Don Giovanni

Niedziela, 2.12.2012, godz. 18.00

ZAMEK W KÓRNIKU

 

MOZART NA CZTERY RĘCE

 

 DUET FORTEPIANOWY Z SARDYNII

AURORA COGLIANDRO

ROSABIANCA RACHEL

PROGRAM

W.A. MOZART FUGA G-MOLL,  KV 401

W.A. MOZART FANTAZJA F-MOLL,  KV 608

F. LISZT LES  PRELUDES

C. DEBUSSY PETITE SUITE

G.FAURE DOLLY

Niedziela, 2.12.2012, godz. 18.00

MUZEUM REGIONALNE W PLESZEWIE

 SPEKTAKL TEATRALNY

MOZART. KOLORY MIŁOŚCI

 

NATALIA PUCZNIEWSKA JAKO KONSTANCJA MOZART

 TATIANA MARIA POŻARSKA  JAKO ALOJZA LANGE

JAKUB RACZKIEWICZ JAKO FRANZ XAWIER MOZART

TOMASZ MAZUR  JAKO EMANUEL SCHIKANEDER

TOMASZ RACZKIEWICZ JAKO WOLFGANG AMADEUSZ MOZART

 KWARTET AULOS W SKŁADZIE

KAROLINA PORWICH  FLET
MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ OBÓJ
KRZYSZTOF MAYER KLARNET
DARIUSZ RYBACKI FAGOT

 KIEROWNICTWO MUZYCZNE MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ

SCENARIUSZ I REŻYSERIA TOMASZ RACZKIEWICZ

 MOZART. KOLORY MIŁOŚCI to spektakl z udziałem Artystów Teatru Wielkiego im. St. Moniuszki w Poznaniu. Arie i duety miłosne W. A. Mozarta w połączeniu z fragmentami jego listów dowodzą, że miłość niejedną ma barwę. To swoisty portret uczucia do Rodziców, siostry, kuzynki, Boga, czy wreszcie siebie samego namalowany farbami zaczerpniętymi z palety najpiękniejszych oper kompozytora, takich jak Don Giovanni, Wesele Figara czy Czarodziejski flet.

W spektaklu zobaczymy i usłyszymy postaci historyczne, związane z Mozartem: Konstancję – jego ukochaną żonę, Franza Xawiera – syna, Schikanedera – przyjaciela, librecistę, pierwszego odtwórcę roli Papagena, Alojzę Weber – wielką miłość i wielkie rozczarowanie młodego kompozytora. Dodatkowym atutem są barwne kostiumy z epoki, wartka akcja pełna niezwykłego humoru, wzruszające wyznania.

MOZART. KOLORY MIŁOŚCI to godzina spędzona w świecie, którego już nie ma, w świecie, który fascynuje po dziś dzień miliony ludzi.

Wtorek, 4.12.2012, godz. 23.00

ARCHIKATEDRA POZNAŃSKA

 

MISSA PRO DEFUNCTO W.A. MOZART REQUIEM

 CELEBRANS KS. PRAŁAT JAN STANISŁAWSKI

ORGANY KRZYSZTOF WILKUS

 KATARZYNA HOŁYSZ SOPRAN

ANNA LUBAŃSKA MEZZOSOPRAN

PIOTR FRIEBE TENOR

PATRYK RYMANOWSKI BAS

 BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 INSPIRO ENSEMBLE

POD DYREKCJĄ  ALEKSANDRY WOJTASZEK

 SINFONIETTA POLONIA

MARCIN SOMPOLIŃSKI DYRYGENT

Czwartek, 6.12.2012, godz. 18.30

PARAFIA PW. ŚW. MARKA EWANGELISTY W POZNANIU

 

CANTEMUS DOMINO

  BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ
DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 PROGRAM

W. A. MOZART TE DEUM

M. DURUFLE NOTRE PERE

M. DURUFLE UBI CARITAS

G. FAURE CANTIQUE DE JEAN RACINE

F. POULENC O MAGNUM MYSTERIUM

F. POULENC AVE VERUM CORPUS

K. NYSTEDT LAUDATE

K. NYSTEDT  GLORIA

K. NYSTEDT CRY OUT AND SHOUT

J. BUSTO O SACRUM CONVIVIUM

Z. LUKÁŠ PATER NOSTER

Z. LUKÁŠ ALLELUIA

G. ROSSINI KYRIE, CAST CREDA ?

Piątek, 7.12.2012, godz. 19.00

OŚRODEK KULTURY LEŚNEJ W GOŁUCHOWIE

 

KOMEDIA A LA MOZART

 BARBARA GUTAJ SOPRAN

MONIKA MYCH SOPRAN

TOMASZ MAZUR BARYTON

BARTŁOMIEJ SZCZESZEK TENOR

PAWEŁ MAZUR FORTEPIAN

MARIUSZ DZIEDZINIEWICZ PROWADZENIE KONCERTU

Koncert z udziałem solistów teatru wielkiego  w poznaniu prezentujący komediową twórczość W.A. Mozarta. w programie znajdą się zabawne fragmenty nie zawsze zabawnych oper: Wesele Figara, Don Giovanni, Cosi Fant Tutte, Czarodziejski Flet.

Sobota, 8.12.2012, godz. 16.00

ARCHIKATEDRA POZNAŃSKA

MARCIN HERMAN

LESZCZYŃSKA WIEŻA BABEL

TOMASZ RACZKIEWICZ KONTRATENOR

 BRNĚNSKÝ AKADEMICKÝ SBOR

POD DYREKCJĄ DAŠY BRIŠKÁROVEJ

 INSPIRO ENSEMBLE

POD DYREKCJĄ  ALEKSANDRY WOJTASZEK

 PRO ARTIBUS HANNOVER

HANS CHRISTIAN EULER DYRYGENT

Niedziela, 9.12.2012, godz. 18.00

AULA UAM W POZNANIU

KONCERT FINAŁOWY – MUZYKA ŁĄCZY

 SOLENNE PAIDASSI SKRZYPCE

PRO ARTIBUS HANNOVER

HANS CHRISTIAN EULER DYRYGENT

PROGRAM

W. A. MOZART SERENATA NOTTURNA, KV 239

A. BERG KONCERT NA SKRZYPCE I ORKIESTRĘ W ARANŻACJI A. TARKMANNA

J. HAYDN SYMFONIA D-DUR NR 104

Read Full Post »

Mówisz Requiem, myślisz Mozart! Ktoś zaprzeczy? Nie widzę… A szkoda.

Ludzie też najczęściej poza znajomość Dies Irae (choćby rozpropagowane jakiś czas temu przez kreskówkę Pixara – genialną swoją drogą) lub ewentualnie Lacrimosa nie wychodzą. A przecież stylistykę mszy żałobnej wykorzystywali kompozytorzy na przestrzeni wielu wieków i w każdym praktycznie można znaleźć dzieła, które wręcz zachwycają. Kompozycją, melodyką, czym sobie jeszcze nie zamarzymy.

Swego czasu za requiem stulecia została uznana msza hiszpańskiego kompozytora Tomasa Luisa de Victorii. Requiem 1605 napisane na chór sześciogłosowy jest zdecydowanie warte polecenia. Oczywiście ważne jest, by artyści owo requiem wykonujący stanęli na wysokości zadania. The Sixteen Harrego Christophers’a w tym zakresie was nie zawiodą. Gładki, pełen wdzięku i smutku zarazem śpiew, precyzja wykonawcza i oszczędny akompaniament składają się na obraz niezwykłego dzieła, tak doskonale wypełniającego jego podstawową rolę. Jaką?

Ano requiem to przecież modlitwa za spokój i życie wieczne duszy zmarłego. De Victoria daje nam ku temu niezwykłą okazję. Słuchając – wspomnijmy o Nim (a recenzja TU).

Read Full Post »

 

Musica Sacromontana

 

Cytując klasyków: moja mea culpa :). Zachwycam się obcymi kompozytorami, muzyką, zespołami, festiwalami, a … tuż pod nosem mam do czynienia z muzyką wręcz NIEZIEMSKĄ.

W gostyńskim sanktuarium ojców filipinów od kilku już lat odbywają się koncerty pod nazwą Musica Sacromontana. Zaczęło się wszystko od Stowarzyszenia im. Józefa Zeidlera. Mało znany polski kompozytor, który część swojego życia spędził właśnie na Świętej Górze w Gostyniu jest patronem festiwalu. Jego utwory zostały w tymże klasztorze, a że trochę wędrował on po Polsce osiemnastowiecznej, to część dzieł znaleźć można i w Gnieźnie, i na Jasnej Górze, i ponoć nawet w Grodzisku Wlkp. Na stronach internetowych tu i ówdzie przewija się informacja, że nazywa się Zeidlera „polskim Mozartem”. Rany, jak ja nie lubię takich porównań. Bo w sumie nie ma co porównywać. Polski Mozart, polski Messi… jakbyśmy na siłę musieli szukać uzasadnienia, że WARTO takiej muzyki posłuchać. Ech…

A warto zdecydowanie, bez względu na to, czy jest to polski Mozart, polski Haydn czy kogo tam jeszcze sobie wymarzymy. W dziale recenzje opis najnowszej części Musica Sacromontana, nagranej podczas festiwalu muzyki oratoryjnej, jaki odbył się jesienią ubiegłego roku w kolejnej edycji cyklu koncertów świętogórskich. Można sobie posłuchać fragmentów przepięknego, radosnego Requiem Zeidlera oraz niesłychanie ujmującej Litanii Adama Jędrowskiego, kompozytora i organisty kapeli świętogórskiej.

Zapraszam. A kolejne (wcześniejsze) części Musica Sacromontana już wkrótce… Póki co, chwała i wielkie uznanie dla Ojców Filipinów za „przywrócenie do życia” muzyki Zeidlera.

Read Full Post »

Older Posts »