Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Weihnachtsmarkt’

Powtórzę się pewnie, ale uwielbiam to miasto. Podoba mi się Saksonia, tamtejsze tereny obfitują w historyczne odniesienia tak względem naszych dziejów, jak i muzyki klasycznej – zwłaszcza barokowej – która jak wiadomo jest solą niniejszego bloga. Ilekroć więc myślę o leżącym tuż po drugiej stronie Odry starym państwie Wettynów, za każdym razem serce i rozum aż się rwą, by w tamte rejony wyruszyć. Ech…

Koniec roku. W marketach, w telewizji, radiu i internecie króluje jeden temat. PREZENTY. A przecież, zanim nadejdzie Boże Narodzenie, zanim usiądziemy do wigilijnego stołu i przełamiemy się opłatkiem, czeka nas jeszcze okres wyciszenia. Przygotowania na przyjście Jezusa. Adwent.

Skąd te dwa, pozornie nie związane ze sobą tematy? Czas, będący w kościele katolickim początkiem roku liturgicznego i miasto, zwane nie bez kozery Florencją Północy. Ano nieprzypadkowo, bowiem adwentowe Drezno to przede wszystkim tradycyjny, odbywający się od stuleci Weihnachtsmarkt.  Jarmark bożonarodzeniowy (choć trafniej byłoby oznaczyć go hasłem „adwentowy”) ma swój początek jeszcze w średniowieczu, gdy nad Łabą istniało kilka osad, a w największej z nich, Antiqua Dressin wprowadzono obowiązek wystawiania przez kupców swoich towarów w ramach tzw. Ius stapulae.

Dziś oczywiście stolica Saksonii zupełnie nie przypomina swojego średniowiecznego poprzednika, a jarmark adwentowy nie jest już obowiązkiem dla kupców. Oczywiście handel kwitnie, zwłaszcza różnymi rękodziełami, jednak najważniejszą częścią – przynajmniej z punktu widzenia Klasycznej Niedzieli – jest cały szereg koncertów i innych artystycznych wydarzeń, jakie w okresie od końca listopada do 24 grudnia w Dreźnie się odbędą.

Cóż zatem tam czeka na ludzi spragnionych wrażeń? Pomijając zabytki i muzea, bo tych w tym wpisie reklamować nie zamierzam, to najpierw konieczne trzeba zajrzeć do któregoś z licznych kościołów Drezna. W nich: rzecz nie do przecenienia – oratorium bożonarodzeniowe Jana Sebastiana Bacha. Wszystkie sześć kantat, podzielonych na dwa dwudniowe bloki można będzie wysłuchać  we Frauenkirche, kościele na Nowym Rynku (Neumarkt). Koncerty 10 i 11 grudnia, o godzinie 20.00. Ale – jak ktoś nie zdąży (ja nie zdążę), to może zajrzeć do Kościoła św. Krzyża – Kreuzkirche – przy Starym Rynku (Altmarkt). Tam też będzie można wspomnianych kantat Bacha wysłuchać: kantaty 1-3 (a więc pierwsza część oratorium) zabrzmią 14 grudnia o 19.00, a także 15 i 16 grudnia o godzinie 17.00. Druga część oratorium – czyli kantaty od czwartej do szóstej pewnie też zabrzmi w którymś z kościołów, niestety póki co program tego nie podaje (za to podaje, że te o numerach 1-3 wystawi również Martin-Luther-Kirche; może to jakiś błąd?).

Jakby komuś było mało dobrej muzyki, to w kościołach tradycyjnie rządzić będzie muzyka organowa, a … w Semperopera na Theaterplatz wystawiony zostanie Dziadek do orzechów Piotra Czajkowskiego. Bagatela – 12 razy w grudniu!!!!!!!!!!!!!

A my się cieszymy, że w Poznaniu raz zagrali Mesjasza… Cóż…

Tyle na dziś. Kolejne wieści wkrótce. A żeby nie było pustych przebiegów, skoro zaczęliśmy adwent 2012, to w dziale recenzje moje spojrzenie i zdań kilka na temat kantat adwentowych Jana Sebastiana. Granych przez Mały Ansambl. Zapraszam.

Reklamy

Read Full Post »

Powtórzę się pewnie, ale uwielbiam to miasto. Podoba mi się Saksonia, tamtejsze tereny obfitują w historyczne odniesienia tak względem naszych dziejów, jak i muzyki klasycznej – zwłaszcza barokowej – która jak wiadomo jest solą niniejszego bloga. Ilekroć więc myślę o leżącym tuż po drugiej stronie Odry starym państwie Wettynów, za każdym razem serce i rozum aż się rwą, by w tamte rejony wyruszyć. Ech…

Koniec roku. W marketach, w telewizji, radiu i internecie króluje jeden temat. PREZENTY. A przecież, zanim nadejdzie Boże Narodzenie, zanim usiądziemy do wigilijnego stołu i przełamiemy się opłatkiem, czeka nas jeszcze okres wyciszenia. Przygotowania na przyjście Jezusa. Adwent.

Skąd te dwa, pozornie nie związane ze sobą tematy? Czas, będący w kościele katolickim początkiem roku liturgicznego i miasto, zwane nie bez kozery Florencją Północy. Ano nieprzypadkowo, bowiem adwentowe Drezno to przede wszystkim tradycyjny, odbywający się od stuleci Weihnachtsmarkt.  Jarmark bożonarodzeniowy (choć trafniej byłoby oznaczyć go hasłem „adwentowy”) ma swój początek jeszcze w średniowieczu, gdy nad Łabą istniało kilka osad, a w największej z nich, Antiqua Dressin wprowadzono obowiązek wystawiania przez kupców swoich towarów w ramach tzw. Ius stapulae.

Dziś oczywiście stolica Saksonii zupełnie nie przypomina swojego średniowiecznego poprzednika, a jarmark adwentowy nie jest już obowiązkiem dla kupców. Oczywiście handel kwitnie, zwłaszcza różnymi rękodziełami, jednak najważniejszą częścią – przynajmniej z punktu widzenia Klasycznej Niedzieli – jest cały szereg koncertów i innych artystycznych wydarzeń, jakie w okresie od końca listopada do 24 grudnia w Dreźnie się odbędą.

Cóż zatem tam czeka na ludzi spragnionych wrażeń? Pomijając zabytki i muzea, bo tych w tym wpisie reklamować nie zamierzam, to najpierw konieczne trzeba zajrzeć do któregoś z licznych kościołów Drezna. W nich: rzecz nie do przecenienia – oratorium bożonarodzeniowe Jana Sebastiana Bacha. Wszystkie sześć kantat, podzielonych na dwa dwudniowe bloki można będzie wysłuchać  we Frauenkirche, kościele na Nowym Rynku (Neumarkt). Koncerty 10 i 11 grudnia, o godzinie 20.00. Ale – jak ktoś nie zdąży (ja nie zdążę), to może zajrzeć do Kościoła św. Krzyża – Kreuzkirche – przy Starym Rynku (Altmarkt). Tam też będzie można wspomnianych kantat Bacha wysłuchać: kantaty 1-3 (a więc pierwsza część oratorium) zabrzmią 14 grudnia o 19.00, a także 15 i 16 grudnia o godzinie 17.00. Druga część oratorium – czyli kantaty od czwartej do szóstej pewnie też zabrzmi w którymś z kościołów, niestety póki co program tego nie podaje (za to podaje, że te o numerach 1-3 wystawi również Martin-Luther-Kirche; może to jakiś błąd?).

Jakby komuś było mało dobrej muzyki, to w kościołach tradycyjnie rządzić będzie muzyka organowa, a … w Semperopera na Theaterplatz wystawiony zostanie Dziadek do orzechów Piotra Czajkowskiego. Bagatela – 12 razy w grudniu!!!!!!!!!!!!!

A my się cieszymy, że w Poznaniu raz zagrali Mesjasza… Cóż…

Tyle na dziś. Kolejne wieści wkrótce. A żeby nie było pustych przebiegów, skoro zaczęliśmy adwent 2012, to w dziale recenzje moje spojrzenie i zdań kilka na temat kantat adwentowych Jana Sebastiana. Granych przez Mały Ansambl. Zapraszam.

Read Full Post »