Feeds:
Posty
Komentarze

Posts Tagged ‘Wolfgang Amadeus Mozart’

Grzegorz przypomniał. Dziś, podobnie jak wtedy, w tamten smutny dzień jest poniedziałek. Wtenczas.. jak głosi fama… „choroba zaczęła się puchnięciem rąk i stóp oraz niemal zupełnie całkowitą niemożnością wykonania jakiegokolwiek ruchu. […] Zachował jednak pełną świadomość; stracił ją dopiero dwie godziny przed śmiercią. W dniu, w którym zmarł, rzekomo przyniesiono mu do łóżka partyturę Requiem. „Czyż nie mówiłem, że piszę to Requiem dla siebie?„, zapytał ponoć. Lekarz, którego długo szukano, gdyż był w teatrze, zaordynował zimne okłady. Mniej więcej na dwie godziny przed śmiercią Mozart dostał konwulsji i zapadł w śpiączkę. Potem, godzinę później próbował usiąść, szeroko otworzył i z powrotem opadł z głową odwróconą do ściany i z wydętymi policzkami.”

Był poniedziałek, 5 grudnia 1791 roku. 225 lat temu umarł Wolfgang Amadeus Mozart. Zgodnie z zarządzeniem cesarza Józefa pochowano go we wspólnym, kilkuosobowym grobie na cmentarzu podmiejskim na Sankt Marxer Fiedhof (wówczas podmiejskim, dziś to centralnie Wiedeń), za pogrzeb zapłacił Baron von Swieten.

Ano, to posłuchajmy dzieła, które znać winien każdy…

 

Read Full Post »

Read Full Post »

Swego czasu, przy okazji dyskusji o muzyce znajomy napisał, że „jeśli jest tam fortepian, to muzykę biorę w ciemno”. Rozbroiło mnie to wtedy, a potem do mnie dotarło, że przecież dokładnie tak jest. Niezwykle sobie cenię brzmienie tego instrumentu, a utwory muzyki klasycznej napisane na fortepian, czy to solo, czy z towarzyszeniem orkiestry należą do moich ulubionych. Ukochanych wręcz. Choć ta moja miłość bezkrytyczna nie jest. Ale o tym więcej już w dziale recenzje…

A teraz posłuchajmy, bo warto 🙂

Read Full Post »

Dziś – bez umizgów, jakichś tam oczekiwań, wzniosłych słów czy religijnych konotacji – muzyka lekka, przyjemna i zdecydowanie popołudniowa. Wolfganga Amadeusza koncerty fortepianowe, szesnasty i siedemnasty w jego dorobku. Powstałe w dobrym dlań roku 1784, podczas wiedeńskiej eskapady, gdy kompozytor uwolnił się z więzów łączących go z arcybiskupem Salzburga („wreszcie wymknąłem się temu kutasowi Colloredo” – jak napisał do ojca). Nagrane przez Malcolma Bilsona, który już w Klasycznej Niedzieli grał dla nas inne dzieła Austriaka. Na albumie amerykańskiemu pianiście towarzyszy ansambl English Baroque Soloist prowadzony przez sir Johna Elliota Gardinera. Czyli nie ma przebacz – mamy tu wszak zestaw muzyków już jakby z góry warunkujący wysoki poziom wykonawczy. Zatem? Próbka brzmi tak, a reszta w stosownym dziale…

Read Full Post »

IMG_0705Ani się obejrzeliśmy, a tu stała się rzecz oczywista – w tym roku Festiwal Zeidlerowski na Świętej Górze w Gostyniu radować będzie nas przepiękną muzyką po raz dziesiąty! Jak co roku, począwszy od 2005 ostatni weekend września i pierwszy weekend października należy sobie zarezerwować. Dlaczego? Ano ponieważ obcowania z nutami skreślonymi stulecia temu przez Józefa Zeidlera nigdy dosyć. Nie mamy zbyt wielu kompozytorów (w każdym bądź razie niewiele się do czasów dzisiejszych uchowało). Jednak jak już coś zostało, to od razu dużego kalibru.

Zatem: X Festiwal Muzyki Oratoryjnej Musica Sacromontana 2015 odbędzie się w dniach 26-27 września 2015 roku oraz 3-4 października tegoż roku w wyśmienitych wnętrzach Bazyliki Klasztoru Księży Filipinów na Świętej Górze. Z programem następującym:

Sobota, 26 września 2015, godz. 19.30 Mistyczne światy dźwięków

Capella Cracoviensis

Jan Tomasz Adamus – dyrygent

Michalina Bienkiewicz – sopran, Dorota Dwojak-Tlałka – mezzosopran Piotr Szewczyk – tenor, Sebastian Szumski – bas;

Joseph Haydn Nelsonmesse – Msza Nelsońska

Johann Sebastian Bach – III Koncert brandenburski BWV 1048

Wolfgang Amadeus Mozart – Eine kleine Nachtmusik, KV 525

Niedziela, 27 września 2015, godz. 18.30 Przez śpiew i muzykę rozważać rzeczy Boskie – św. Filip Neri

Kapela Świetogórska Chór Kameralny Akademii Muzycznej w Poznaniu

Estevan Velardi – dyrygent

Marek Toporowski – dyrygent

Anna Chierichetti – sopran, Marzena Michałowska – sopran Riccardo Botta – tenor, Piotr Olech – kontratenor Jarosław Bręk – bas-baryton

Josef Ondřej Novotný – Litania do Filipa Neri /ze zbiorów świętogórskich /

Alessandro Scarlatti – Oratorio San Filippo Neri

Sobota, 3 października 2015, godz. 19.30 Flamenco Symphony

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Kaliskiej

Adam Klocek – dyrygent

Carlos Piñana – gitara

Miguel Ángel Orengo – instrumenty perkusyjne

Niedziela, 4 października 2015 , godz. 18.30 Nieznany Józef Zeidler

Orkiestra Sinfonia Varsovia Camerata Silesia – Zespół Śpiewaków Miasta Katowice

Jerzy Maksymiuk – dyrygent

Iwona Hossa – sopran, Agnieszka Rehlis – mezzosopran Rafał Bartmiński – tenor, Robert Gierlach – bas-baryton

Henryk Mikołaj Górecki – Trzy utwory w dawnym stylu

Wolfgang Amadeus Mozart – Divertimento D-dur KV 136

Józef Ziedler – Missa ex D / ze zbiorów Die Bayerische Staatsbibliothek w Monachium /

Read Full Post »

… festiwalami. O nich się napisze to i owo, postaram się o każdym, na który warto byłoby się wybrać (lubo sam się wybiorę). Na pierwszy rzut zatem Festiwal Bachowski w Świdnicy. Od 23 lipca do 2 sierpnia będzie można podelektować się muzyką klasyczną w wydaniu letnim. Zatem bez fraków, krawatów, sukni i stukania obcasami. Za to w koktajlowo – piknikowym stylu (wszak lato, lato wszędzie).

Program – bardzo niezwykły. Oczywiście Jan Sebastian Bach w roli głównej (i Pasja Janowa m.in. – aż mię korci by się wybrać), ale i Beethoven, Mozart, Haydn czy Haendel. Słowem – bardzo przekrojowo i bardzo pięknie się to zapowiada. Z artystów… będzie można m.in. zobaczyć i posłuchać na żywo Matthew Vennera, tegoż od Gorczyckiego niedawno recenzowanego.

Programowe szczegóły w linku. Całą stronę polecam, bo ładnie i skromnie zaaranżowana. Miło, że tak fajnie się to lato zapowiada…

Więcej zdjęć na http://www.bach.pl

Read Full Post »

WojanówStaliśmy dziś z bratem na dziedzińcu Pałacu Wojanów. Po lewej stronie, za drzewami widać było żółcące się mury równie pięknej łomnickiej posiadłości rodziny von Küster. I taka nas naszła nostalgia za czasami, które minęły. Jeździmy teraz po Dolnym Śląsku, po Dolinie Pałaców i Ogrodów, oglądamy i fotografujemy te ślicznie odnowione i te zupełnie zapomniane ślady dawnej wspaniałości tego regionu. Kilkaset kilometrów na wschód jest taki sam kraj. Z taką samą bazą nostalgicznych śladów z przeszłości. Tyle, że one nie mają pewnie takiego szczęścia, jak te u nas. Niektóre ocaleją (zwłaszcza, że tam coraz bliżej zaczyna być słychać artylerię wszelkiej maści), inne pochłonie ząb czasów. A szkoda. Taka cholerna szkoda. Muzycznie zaś nasze nostalgiczne zadumanie nad tragicznym losem tych miejsc najpełniej opisuje muzyka austriackiego kompozytora, grana przez rosyjskiego (a po prawdzie polskiego) Żyda z paszportem amerykańskim, urodzonego w polsko-żydowsko-ukraińskim Berdyczowie. Przez artystę, który tak bardzo nie pasował do swoich czasów…

Read Full Post »

Older Posts »